Zmiany klimatu oczami młodych – Extinction Rebellion

Są ludzie, którym los planety nie jest obojętny. Połączeni wspólną ideą i chęcią walki o Ziemię, działają i mówią głośno o współczesnych problemach dotyczących ekologii, ochrony środowiska i wpływie człowieka na globalne ocieplenie klimatu. Według danych około 90% obywateli UE uważa, że należy walczyć z tym zjawiskiem.

Ciepło, cieplej…

Niektóre dane wskazują, że w tym kończącym się roku odnotowano najwyższe średnie wzrosty temperatur. Uznawany za najcieplejszy rok w historii Polski, 2020 pokazał, z czym mierzymy i będziemy mierzyć się nadal, jeśli nie ograniczymy emisji.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Wzrost temperatury to wynik stężenia gazów cieplarnianych, a szczególnie dwutlenku węgla. Jak podaje organizacja Extinction Rebellion, wzrost jest widoczny na przestrzeni wielu lat – od 2000 roku odnotowano aż 12% wyższe pomiary pyłów ppm. W 2020 przeanalizowano, że wyniosły one ponad 414,5 ppm. Łagodzącym czynnikiem, który mogliśmy dostrzec wszyscy, był spadek CO2, wywołany kryzysem gospodarczym.

Wzrosty temperatur niosły za sobą klęski: susze, powodzie, huragany i dotkliwe pożary. Według badań Eurobarometru, aż 91% obywateli Unii Europejskiej przyznaje, że zmiany klimatyczne są poważnym problemem, z którym trzeba walczyć natychmiast.

Działania Extinction Rebellion

Grupy Extinction Rebellion powstają w rozmaitych miejscach na całym świecie. Ruch jest już obecny w blisko 500 miastach w 75 krajach. 

– Z obawy o zdrowie swoje i naszych bliskich, trudniej nam działać na ulicach, co jest naszym podstawowym sposobem zwracania uwagi na kryzys klimatyczny. Mimo to udało nam się przeprowadzić kilkadziesiąt różnych akcji w całej Polsce i przyciągnąć do naszego ruchu wielu nowych ludzi – mówiła Ewa Wielewska, jedna z aktywistek z grupy Extinction Rebellion. 

Prawda, działanie i stanowisko będące ponad polityką, to jedne z głównych haseł organizacji, która walczy na całym świecie o zieloną i czystą przyszłość dla nas wszystkich. Grupa ma zasięg globalny, a mocnym impulsem do jej rozwoju były brytyjskie happeningi z 2018 roku. O sobie mówią:

Extinction Rebellion to światowy ruch, który za pomocą pokojowych aktów obywatelskiego nieposłuszeństwa próbuje zatrzymać masowe wymieranie gatunków i ograniczyć ryzyko załamania społecznego.

Polscy młodzi – siła na rzecz Ziemi

Pierwsze spotkania zdeterminowanych i przejętych formą planety ludzi odbyły się we Wrocławiu. Polscy aktywiści próbują zwracać uwagę na bierność rządu, a także mediów, które nie włączają się w akcję na rzecz klimatu. Przedstawiciele XR komentują też zwrot ku nadmiernej konsumpcji (m.in. fast fashion) i zanieczyszczanie środowiska. Dla przedstawicieli grup natura jest jednym wielkim organizmem, w którym żyją zarówno zwierzęta, jak i ludzie całego świata. Dlatego każde zjawisko widoczne na globie powoduje natychmiastową reakcję uczestników zarówno oddolnych, jak i Extinction Rebellion. Dynamika działania młodych pozwala wierzyć, że walka o naszą planetę ma sens i przyniesie dobre rezultaty.

W ciągu 2020 liczba aktywistów Extinction Rebellion w Polsce wzrosła blisko dwukrotnie i przekroczyła 1800 osób. Jak podaje polski oddział, angażuje już blisko 4% społeczeństwa.

– To znacznie mniej niż w krajach zachodniej Europy. W Wielkiej Brytanii w naszym ruchu działa blisko 100 tys. ludzi. Dzięki temu byli np. w stanie blokować brytyjski parlament przez wiele dni. Mamy kogo gonić –  mówi Błażej Miernikiewicz.