Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Zmiany klimatu ograniczają zbiory owoców w Polsce. GUS: prawie 20% mniej jabłek

Zmiany klimatu ograniczają zbiory owoców w Polsce. GUS: prawie 20% mniej jabłek

Tegoroczne zbiory owoców w Polsce będą wyraźnie niższe niż rok wcześniej. Według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) produkcja owoców z drzew spadnie o 18,6%, a owoców jagodowych o 6,5%. Za spadki odpowiada przede wszystkim niekorzystna pogoda – wiosenne przymrozki, niedobór opadów oraz fale upałów.

925x200 6
Reklama

Największe straty w jabłkach

Według GUS łączne zbiory owoców z drzew w 2026 roku wyniosą około 3,4 mln ton, czyli o 18,6% mniej niż w 2025 roku. Największy wpływ na wynik całego sektora ma produkcja jabłek, które odpowiadają za zdecydowaną większość krajowych zbiorów owoców. Została ona oszacowana na niespełna 3,1 mln ton, co oznacza spadek o 19,5% rok do roku. Mniejsze mają być również zbiory innych gatunków:

  • czereśnie: 48,6 tys. ton (-16,6%).
  • gruszki: 67,4 tys. ton (-14,4%),
  • wiśnie: 125,8 tys. ton (-10,8%),
  • śliwki: 113,1 tys. ton (-4,1%),

Straty w zbiorach owoców jagodowych

Spadki nie dotyczą wyłącznie sadów – produkcja owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych ma wynieść około 458 tys. ton, czyli o 6,5% mniej niż rok wcześniej. Największe problemy dotknęły producentów malin – ich zbiory mogą zmniejszyć się aż o 23% do około 60,9 tys. ton. Spadki dotyczą również truskawek (-6,2% – około 141,2 tys. ton) oraz borówki wysokiej (-4,7% – 61,6 tys. ton).

Jedynym wyjątkiem pozostają porzeczki – GUS prognozuje wzrost ich produkcji o 4,4%, do 117,2 tys. ton. Urząd zaznacza jednak, że również w tym przypadku jakość owoców jest zróżnicowana ze względu na przebieg pogody.

Przymrozki i susza

GUS wskazuje, że tegoroczne straty były efektem kilku nakładających się czynników pogodowych. Szczególnie dotkliwe okazały się wiosenne przymrozki, które uszkodziły kwiaty i zawiązki owoców, ograniczając późniejszy plon. Problem pogłębił niedobór opadów. W okresie intensywnego wzrostu roślin wiele regionów Polski zmagało się z deficytem wody, co ograniczało rozwój owoców i pogarszało ich jakość. Dodatkowym obciążeniem były fale upałów pod koniec czerwca, kiedy wysokie temperatury zwiększały parowanie i stres wodny roślin.

Zdaniem ekspertów jest to jeden z efektów zmieniającego się klimatu. Polska znajduje się w regionie Europy, w którym wzrost temperatury jest wyraźnie obserwowany. Według danych Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) Europa jest obecnie najszybciej ocieplającym się kontynentem.

Mniejsze zbiory mogą oznaczać wyższe ceny

Spadek produkcji owoców nie musi automatycznie oznaczać gwałtownego wzrostu cen, ponieważ rynek zależy również od importu, zapasów oraz popytu. Jednak eksperci zaznaczają, że ograniczona podaż zazwyczaj zwiększa presję cenową. Najbardziej narażone mogą być owoce sezonowe, szczególnie te, których produkcja mocno spadła. Dotyczy to między innymi malin, które w Polsce mają duże znaczenie zarówno na rynku świeżych owoców, jak i dla przemysłu przetwórczego.

Polska jest jednym z największych producentów owoców w Unii Europejskiej. Szczególne znaczenie ma sektor jabłek – kraj od lat znajduje się w europejskiej czołówce producentów, a jabłka są jednym z najważniejszych produktów eksportowych polskiego rolnictwa.

Mniejsza podaż może więc wpłynąć nie tylko na ceny w sklepach, ale także na działalność przetwórni produkujących soki, koncentraty i mrożonki. Jeśli krajowa produkcja jest niższa, przedsiębiorstwa mogą być zmuszone do zwiększenia zakupów z zagranicy lub podniesienia cen produktów końcowych.

Zobacz też: Polska z historycznym rekordem temperatury. Ekstremalne fale upałów w Europie

Źródła: GUS, PAP, Portal Spożywczy

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.