Przydomowe oczyszczalnie ścieków w praktyce

Jednym z problemów, z jakim musimy się uporać, podejmując decyzję o budowie domu jednorodzinnego, jest problem ścieków, które nasz dom będzie wytwarzał. Kiedy mamy możliwość podłączenia się do sieci kanalizacyjnej problem nie istnieje. Gorzej, gdy nie mamy takich możliwości.

Jednym z rozwiązań, jakie nasuwają się, są szamba betonowe lub plastikowe, wymagają one jednak częstego wypompowywania zawartości, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Nowoczesne podejście do zagadnienia wskazuje jednak na inne rozwiązanie. Są nimi przydomowe biologiczne oczyszczalnie ścieków. Czym jest taka instalacja i jak działa oczyszczalnia biologiczna? – Zobacz film.

Są to zbiorniki, które podłącza się do instalacji w danym budynku. Wszystkie nieczystości kierowane są do komór wewnątrz zbiornika.

Mamy tutaj do czynienia z naturalnym procesem gnilnym z udziałem bakterii tlenowych i beztlenowych. Oddzielone zostają osady i tłuszcze. Woda poddana tym procesom może być bezpiecznie przeznaczona do podlewania ogrodu lub bezpośrednio odprowadzona do wód gruntowych. Jest to rozwiązanie wysoce ekologiczne i co trzeba podkreślić również tanie.

Przydomowa instalacja biologiczna składa się z poniższych elementów:

  1. Komora oczyszczanie beztlenowego.
  2. Komora z procesem tlenowym.
  3. Komora osadu wtórnego
  4. Sterownik i kompresor dozowanie powietrza
  5. System napowietrzenia złoża aktywnego
  6. Złoże aktywne – bakterie rozmnażają się na kształtkach, które oczyszczają ścieki w procesie tlenowym.
  7. System zawrotu osadu wtórnego.

Ile to kosztuje?

Średnia cena oczyszczalni biologicznej dla 5-osobowej rodziny to koszt rzędu od 6000 do 9000 zł. Nie jest to wysoka cena, zważywszy na to, że koszty eksploatacji oczyszczalni są wielokrotnie niższe niż tradycyjnych metod odprowadzania ścieków. Zwrot kosztów następuje stosunkowo szybko.

Bank Ochrony Środowiska jest instytucją, do której można skierować wniosek o przyznanie kredytu na sfinansowanie inwestycji, co uczyni ten wydatek bardziej znośnym dla naszego budżetu.

Previous Article

Przetarg na elektryczne autobusy dla Szczecinka

Next Article

Bojkot energii elektrycznej z Białorusi? Litwa ma plan

Dodaj komentarz