Rekordowo niskie ceny energii z fotowoltaiki w Arabii Saudyjskiej

W ostatnim przetargu na zakup nowych mocy OZE w Arabii Saudyjskiej, prąd  z systemów fotowoltaicznych osiągnął rekordowo niską cenę. Zakupiono 300 MW mocy PV za cenę 0,0178 dolara za kilowatogodzinę. To rekordowo niska cena, jaką zapłacono za energię z PV na świecie.

Kwestię tę omawia francuski analityk Aymen Grira w wywiadzie dla PV-Magazine. – Rezultat tej aukcji jest ogromnym osiągnięciem Biura Rozwoju Projektów Energetyki Odnawialnej (REPDO), które w kilka miesięcy stworzyło nowatorski program i pozwoliło na osiągnięcie tak niskich cen – powiedział Grira.

Rekordowo niska oferta za zakupione 300 MW jest rzeczą niespodziewaną także dla tego, że jest to pierwszy przetarg w tym kraju. Jest częścią większego projektu, mającego za zadanie zakupić 9,5 GW nowych mocy PV. Jako że jest to pierwsza aukcja tego rodzaju w Arabii Saudyjskiej, ciężko było ocenić ryzyko inwestycyjne, lokalne uwarunkowania, dostępność towarów etc.

Na tym etapie ciężko komentować, jako że wiele czynników jest jeszcze nieznanych, nie wiadomo nawet czy finansowanie najtańszego oferenta zdoła spełnić państwowe wymagania. Niebawem dowiedzieć się mamy więcej – tłumaczy analityk.

Siedem spośród ośmiu złożonych ofert wynosiło 0,03 dolara za kWh lub mniej. Oznacza to, że nawet firmy, które wyżej wyceniły ryzyko inwestycyjne i zaoferowały wyższa niż rekordowa cena, osiągnęły bardzo korzystne ceny. Wspomniana cena 0,03 USD/kWh może być uznana za graniczną na Bliskim Wschodzie – należy spodziewać się, że w kolejnych aukcjach w tym regionie świata, ceny będą tylko niższe.

Na Bliskim Wschodzie pojawia się w ostatnim czasie wiele niskich ofert na energię elektryczną z systemów fotowoltaicznych. Tak niskie ceny, jak teraz w Arabii Saudyjskiej, wcześniej oferowano w Dubaju i Abu Zabi. – Obecna sytuacja ekonomiczna tych krajów sprawiła, że dywersyfikacja źródeł energii jest dla nich bardzo zyskowna – ekonomicznie i społecznie, gdyż powstaje przy tej okazji wiele nowych miejsc pracy – zauważył analityk. – W związku z tym pojawiły się atrakcyjne źródła finansowania i dochodowe inwestycje w OZE w tym regionie.

Jak poinformowało REPDO, niebawem rozpocznie się proces oceny nadesłanych ofert. Do końca listopada oferenci dowiedzą się, czy ich oferty zostały zaakceptowane. – Póki co jest zbyt szybko, aby ocenić czy rekordowo niska oferta – 0,0178 USD/kWh – jest realna i ekonomicznie uzasadniona – powiedział analityk.

Uważam, że wyniki tej aukcji w Arabii Saudyjskiej będą miały wpływ na wyniki podobnych przedsięwzięć w otaczających ją krajach, takich jak Bahrain, Kuwejt, Oman itp. Kraje te są w podobnej sytuacji ekonomicznej, więc mechanizmy które zadziałały w Arabii Saudyjskiej powinny sprawdzić się i tam. Wszystkie te kraje mają zerowe doświadczenia z OZE w dowolnej skali, są dosyć słabo rozwinięte i chętnie przyjmą nowe miejsca pracy w sektorze źródeł odnawialnych. Dlatego uważam, że rozwój OZE w tych krajach to bardzo dobry pomysł – powiedział Grira. Oczywiście, może to też zadziałać negatywnie. – Wynik aukcji w Arabii Saudyjskiej może być uznany przez jej sąsiadów za wyznacznik, co sprawi, że wymagania cenowe będą mało realne, a inwestycje w projekty fotowoltaiczne mało atrakcyjne – dodał analityk.

Wynik aukcji będą mieć z pewnością także wpływ na rozwój innych OZE w regionie Bliskiego Wschodu – zauważył Grira. Dzięki uzyskaniu tak niskiej ceny systemy OZE mogą być atrakcyjniejszym źródłem energii dla krajów na Bliskim Wschodzie niż wstępnie sądzono. Fotowoltaika w szczególności jest bardzo atrakcyjna w porównaniu do np. farm wiatrowych z uwagi na mniejsze zapotrzebowanie na powierzchnię do instalacji czy biorąc pod uwagę problemy z siecią przesyłową.

Previous Article

Jak skórka od banana włączyła, a następnie wyłączyła światła w Lagosie

Next Article

Szwajcarski NeighborHub wygrał w Solarnym Decathlonie w Denver

Dodaj komentarz