7 samochodów Tesla spłonęło w sklepie. Policja podejrzewa podpalenie

Siedem lub osiem pojazdów Tesla spłonęło w pożarze w sklepie marki w Malmö w Szwecji. Odpowiednie służby rozpoczęły już dochodzenie w tej sprawie. Jak podaje rzecznik policji, funkcjonariusze nie wykluczają możliwości podpalenia.

Zrobili to specjalnie?

W środku nocy straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze sklepu i centrum serwisowego Tesli w szwedzkim mieście Malmö. Informacje o wydarzeniu podała także lokalna stacja SVT. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Spaliło się siedem lub osiem pojazdów elektrycznych. Znajdowały się one w różnych miejscach na terenie sklepu o powierzchni 300-400 metrów kwadratowych – powiedział dowodzący akcją ratunkową Magnus Köhlin z Rescue Service South. 

Strażacy skoncentrowali swoje wysiłki na pojazdach, które znajdowały się bliżej budynku. Dzięki temu zdołali zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia w tamtym kierunku. Ratownikom udało się ugasić pożar, jednak siedem lub osiem samochodów zostało doszczętnie zniszczonych. 

Przyczyna pożaru pozostaje nieznana, jednak Magnus Köhlin twierdzi, że specyfika pożaru wskazuje na to, że został on rozniecony przez podpalacza. 

Resla płonie

To kolejny atak na Teslę w Malmö

Co ciekawe, sklep i centrum serwisowe Tesli w Malmö stanęły w ogniu także w 2017 roku. Pożar wybuchł wewnątrz budynków, jednak wówczas nikt nie podejrzewał, że zdarzenie było wynikiem celowego działania. 

Tesla celem podpalaczy

Nie był to pierwszy przypadek, kiedy podpalacze obrali sobie za cel elektryczne pojazdy Elona Muska. 

Do niebezpiecznego incydentu doszło w zeszłym roku w Niemczech. Nieznany sprawca podłożył ogień pod Model X. Właściciel pojazdu stwierdził, że czyn był motywowany „nienawiścią do Tesli”. 

Z kolei w 2018 roku w Amsterdamie przestępcy podpalili dwa samochody marki Tesla zaparkowane w odległości ok. 100 metrów od siebie. 

Źródło: electrek.com

Fot. Mikael Nilsson / SVT