Zmiany klimatu Plany adaptacji do zmian klimatu w polskich miastach. Samorządy nie realizują ich założeń? 29 maja 2026 Zmiany klimatu Plany adaptacji do zmian klimatu w polskich miastach. Samorządy nie realizują ich założeń? 29 maja 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Rekordowe upały w Europie. Przyczyny i skutki ekstremalnych temperatur w maju 2026 według ONZ W maju większość Starego Kontynentu zmagała się z ekstremalnymi jak na tę porę roku temperaturami. 26 maja 2026 roku w Obserwatorium im. Johna Radcliffe’a w Oksfordzie odnotowano temperaturę maksymalną wynoszącą 33,7℃. Wartość ta pobiła poprzedni majowy rekord z 1944 roku o 3,1 stopnia. Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) określiła tę sytuację jako „brutalne przypomnienie o narastających skutkach kryzysu klimatycznego”. Zmiany klimatu Szansa na Super El Niño w 2026 rośnie. Eksperci ostrzegają przed rekordowymi anomaliami Europejskie i amerykańskie modele pogodowe wskazują na sięgające 100% prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska „Super El Niño” do listopada 2026 roku. Skala nadchodzącego zjawiska budzi uzasadniony niepokój. Najnowsze prognozy sugerują, że tegoroczne ocieplenie wód Pacyfiku może przekroczyć próg 3 stopni Celsjusza powyżej normy. Oznacza to, że skutki odczuje nie tylko Azja, ale też cała planeta – od drastycznych zmian w aktywności huraganów po poważne zagrożenia dla globalnych zasobów żywności i wody. Chociaż większość polskich miast opracowała już plany adaptacyjne do zmian klimatu, wiele z nich pozostaje na poziomie dokumentów strategicznych. Analizy pokazują, że realne wdrażanie działań opóźnia się, a samorządy częściej wybierają inwestycje, które są szybciej zauważalne przez mieszkańców, zamiast długofalowych strategii klimatycznych. Reklama Spis treści ToggleMiejskie plany adaptacji do zmian klimatuMiasta bierne w realizacji planów?Polskie projekty środowiskoweZmiany klimatu wymagają realnego działania Miejskie plany adaptacji do zmian klimatu Wszystkie polskie miasta liczące powyżej 20 tys. mieszkańców oraz miasta powiatowe zostały zobowiązane do opracowania miejskich planów adaptacji do zmian klimatu. Dokumenty te miały stać się podstawą przygotowania na fale upałów, susze, intensywne opady i miejskie powodzie błyskawiczne. Badania przeprowadzone przez dr Joannę Śmiechowicz oraz dr Joannę Szafran z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie pokazują jednak, że wiele z tych planów nie jest w rzeczywistości realizowanych. Piwniczna-Zdrój na czele w europejskim rankingu. Co wpływa na odporność klimatyczną miast? Miasta bierne w realizacji planów? Według analizy badaczek z UMCS, wiele miast wdraża jedynie fragmenty swoich planów – najczęściej te, które można łatwo wpisać w istniejące programy, np. gospodarkę wodno-ściekową czy zazielenianie wybranych przestrzeni. Ich zdaniem brakuje jednak spójnego podejścia systemowego. W części miast obserwuje się nawet działania sprzeczne z planami adaptacji, np. dalszą zabudowę terenów zielonych, usuwanie starych drzew czy nowe inwestycje asfaltowo-betonowe. Badaczki zwracają też uwagę na problem rozproszenia kompetencji w urzędach miejskich. Adaptacja klimatyczna wymaga współpracy wielu wydziałów, jednak w praktyce działania są często chaotyczne. Istotnym czynnikiem jest również ograniczona presja społeczna. Mieszkańcy szybciej zauważają inwestycje infrastrukturalne lub działania związane z jakością powietrza niż np. poprawę retencji wody czy zwiększanie odporności na fale upałów. Polskie projekty środowiskowe Warto jednak podkreślić, że wiele polskich miast realnie wdraża plany adaptacyjne w postaci ambitnych projektów środowiskowych. Wśród miast średniej wielkości jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest Bełchatów, który w ramach projektu ClimCities był jednym z pierwszych ośrodków testujących miejskie plany adaptacji. Miasto postawiło m.in. na rekultywację terenów pogórniczych i tworzenie nowych obszarów zieleni oraz retencji wody na terenach poprzemysłowych. Dobrym przykładem wdrożeń są także Siedlce i Ostrołęka, gdzie działania adaptacyjne skoncentrowały się na gospodarce wodnej. W Siedlcach realizowano rozwiązania zwiększające retencję wód opadowych, m.in. poprzez modernizację kanalizacji deszczowej i tworzenie lokalnych zbiorników oraz niecek chłonnych. Z kolei Ostrołęka testowała rozszczelnianie powierzchni miejskich i znacznie zwiększyła udział terenów zielonych w przestrzeni publicznej, aby ograniczyć skutki intensywnych opadów i upałów. W przypadku Tomaszowa Mazowieckiego i Nowego Sącza działania adaptacyjne miały bardziej rozproszony charakter. Tomaszów rozwijał elementy zielono-niebieskiej infrastruktury w przestrzeniach rekreacyjnych, a Nowy Sącz koncentrował się na ograniczaniu ryzyka powodziowego poprzez planowanie przestrzenne uwzględniające strefy zagrożenia. Zmiany klimatu wymagają realnego działania Według analizy badaczek z Uniwersytetu Curie-Skłodowskiej w Lublinie polskie miasta mają już narzędzia do adaptacji klimatycznej, ale nie korzystają z nich w pełni. Bez lepszej koordynacji, większych nakładów i konsekwentnego wdrażania zapisów planów, strategia odporności klimatycznej może pozostać w dużej mierze na papierze – mimo rosnącej presji zmian klimatu. Zobacz też: Miasta rezygnują z kosiarek. Owce pomagają dbać o zieleń i bioróżnorodność Źródła: Portal Samorządowy, gov.pl, klimada2.ios.gov.pl, belchatow.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.