Attenborough nawołuje do przejścia na wegetarianizm

Attenborough nawołuje do przejścia na wegetarianizm

Niedawno pisaliśmy, że sir David Attenborough założył konto na Instagramie, aby w przystępny sposób szerzyć wiedzę o środowisku naturalnym. Tym razem przyrodnik zachęca do przejścia na wegetarianizm lub chociażby ograniczenia mięsa. Dzięki temu uda nam się uratować lasy, a także zapobiec wyginięciu wielu gatunków zwierząt. 

W walce o lepszą przyszłość

28 września 2020 roku miał premierę film Davida Attenborough p.t. “Życie na naszej planecie”. Pod koniec roku obraz ma być dostępny na platformie Netflix. 

-Świat sam w sobie jest wyjątkowym i niesamowitym cudem. Tymczasem sposób w jaki my, ludzie, żyjemy na Ziemi, niszczy ten piękny świat – mówi przyrodnik i dodaje – Ten film jest moim zeznaniem świadka, oraz moją wizją przyszłości. Jest historią popełniania błędów. Ale także wskazaniem drogi, wskazaniem działań, dzięki którym możemy naprawić planetę. 

Dlaczego wegetarianizm?

Eksperci podkreślają, że hodowla zwierząt pochłania ogromne ilości wody. Odpowiada także za wysoką emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Dodatkowo rozwój hodowli, wywołany wzrostem popytu na mięso, przyczynia się do wylesiania.

– Gdyby nasza dieta była oparta głównie na roślinach, moglibyśmy zwiększyć plony. Im bardziej dzikie i zróżnicowane uprawy, tym skuteczniejsze. Musimy uprawiać palmę i soję na wylesionych ziemiach. Natura jest naszym największym sprzymierzeńcem – tłumaczy Attenborough. 

Rośliny są lepsze?

Hodowla stanowi problem również ze względu na konieczność wykarmienia dużej ilości zwierząt. Właśnie pod ten cel wykorzystywane są znaczne połacie ziemi. Według naukowców jest to marnotrawstwo, ponieważ zwierzęta nieefektywnie przetwarzają kalorie. Przeznaczenie takich samych terenów pod uprawę roślin zagwarantowałoby większą ilość żywności. 

– Połowa żyznej ziemi na Ziemi to obecnie pola uprawne, 70 procent ptaków to ptaki domowe, większość to kury. Stanowimy jedną trzecią zwierząt na Ziemi. To jest teraz nasza planeta zarządzana przez – i dla – ludzi. Niewiele zostało dla świata. Całkowicie go zniszczyliśmy podkreśla sir Attenborough.

Zgadzacie się z przyrodnikiem?