Energetyka Braki kadrowe zagrożą transformacji? Polska potrzebuje specjalistów do OZE i atomu 16 czerwca 2025 Energetyka Braki kadrowe zagrożą transformacji? Polska potrzebuje specjalistów do OZE i atomu 16 czerwca 2025 Przeczytaj także Energetyka Hawana pogrążona w mroku. Jak brak OZE i sankcje odcięły Kubę od prądu? W czerwcu 2026 roku, po trwającej od czterech miesięcy morskiej blokadzie, Kuba znajduje się cywilizacyjnie na poziomie sprzed ponad stu lat – twierdzą obserwatorzy. Okresowe przerwy w dostawie prądu przekształciły się w totalny kolaps energetyczny, który zmusił rząd do przedwczesnego zakończenia roku szkolnego i sparaliżował niemal każdy aspekt życia na wyspie. Eksperci stawiają pytanie: czy można było tego uniknąć inwestując w OZE? Energetyka Niższe ceny gazu do końca roku. Prezes URE zatwierdził przedłużenie taryfy 197,29 zł/MWh Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE), Renata Mroczek, podjęła decyzję o przedłużeniu obowiązywania taryfy myORLEN do 31 grudnia 2026 roku. Obniżka ceny gazu o ok. 3,4% oznacza spadek taryfy o blisko 7 zł/MWh, więc przesunięcie terminu obowiązywania taryfy na drugą połowę roku ma fundamentalne znaczenie dla domowych budżetów. Decyzja o przedłużeniu jest ważna z perspektywy 7 mln odbiorców gazu w Polsce, ponieważ pozwala uniknąć niepewności o wysokość rachunków w okresie, gdy zapotrzebowanie na paliwo gazowe jest najwyższe. W okresie grzewczym wiele gospodarstw domowych korzysta z gazu jako głównego źródła ciepła. Czas działa na niekorzyść transformacji energetycznej – bez działań na rzecz kadr nawet najlepiej zaplanowane inwestycje pozostaną na papierze. Polska ma ambitne plany transformacyjne głównych źródeł pozyskiwania energii. OZE i atom mają stopniowo wypierać węgiel, jednak czy znajdą się wykwalifikowani pracownicy? Reklama Rynek pracowników a rynek pracy Rozwój gospodarczy oraz wzrastający wciąż poziom życia w Polsce wiąże się z określonymi kosztami energetycznymi. Z roku na rok rośnie zapotrzebowanie na energię, a to determinuje konieczność budowy infrastruktury zdolnej do wytwarzania energii. Elektrownie jądrowe, farmy słoneczne, przemysłowe magazyny energii to infrastruktura krytyczna, która do poprawnego działania wymaga wykwalifikowanych kadr. W przypadku sektora OZE, należy spodziewać się zwiększenia zapotrzebowania na techników instalacji PV, monterów turbin wiatrowych, inżynierów inteligentnej sieci, a także ekspertów od biogazu, magazynowania energii, czy planowania procesu inwestycyjnego. Według raportu IRENA, obecnie w Polsce zatrudnionych jest ponad 212 tys. osób w sektorze OZE, a w ciągu najbliższych 25 lat liczba miejsc pracy może w nim wzrosnąć nawet czterokrotnie. W przypadku sektora jądrowego poszukiwani będą operatorzy reaktorów, inżynierowie neutroniki i termohydrauliki, specjaliści ds. bezpieczeństwa jądrowego, ale też monterzy, spawacze z certyfikatami do pracy przy instalacjach jądrowych i geodeci. W kolejnej dekadzie sektor atomowy w Polsce może dawać pracę już dziesiątkom tysięcy pracowników. Dla porównania obecnie jest to kilkaset. Sytuacja branży jądrowej jest znacznie trudniejsza, ponieważ jej rozwój następuje w dużej mierze od zera. Na wiele kluczowych stanowisk w tej chwili nie ma w Polsce specjalistów. Najprawdopodobniejszym scenariuszem jest, że w początkowym okresie rozwoju energetyki atomowej wakaty będą musieli wypełnić pracownicy zagraniczni. Gotowość Polski do energetyki jądrowej oceniona na 58%. Technologia najsłabszym ogniwem Jak zarządzać niedoborami? Od wielu lat istnieją w Polsce reaktory badawcze na atom, ale energetyka jądrowa, choć mówiło się o niej od lat 80’, nigdy nie powstała. Dopiero dziś budowa pierwszej elektrowni Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu zbliża się do uzyskania pełnej struktury finansowania. Pierwszy blok reaktora ma zacząć pracę w 2036 roku. Zaawansowany status rozwoju projektu budowanego na Pomorzu sprawia, że więcej młodych ludzi może rozważać ścieżkę zawodową w energetyce jądrowej jako realną i stabilną wizję znalezienia pracy w Polsce. Eksperci z firmy zajmującej się szukaniem pracowników – Smart Solutions HR wskazują, że istnieje szansa na zaspokojenie niedoborów dzięki równoległym korzystaniu z trzech dróg. Kluczowe kierunki to według ekspertów HR: rozwój programów edukacyjnych, transformację kompetencji w sektorach pokrewnych, elastyczna, sprzyjająca politykę migracyjna. Finansowanie tych operacji mogłoby być wspierane przez fundusze unijne, krajowe (jak KPO) oraz prywatnych inwestorów. Pozwoli to na rozwój jednocześnie dwóch dróg dla Polski – zeroemisyjnych odnawialnych źródeł oraz niskoemisyjnego atomu. Plany inwestycyjne Obecnie plany polskiego rządu zakładają budowę dużej elektrowni atomowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, która zacznie produkować komercyjny prąd w 2036 roku oraz flotę SMR-ów, małych reaktorów modułowych. Ma powstać około 20 małych reaktorów, a pierwszy z nich we Włocławku zostanie otwarty między 2030 a 2032 rokiem. Rozważana jest również druga lokalizacja elektrowni jądrowej – w okolicach Bełchatowa – jednak na razie brak szczegółowych decyzji. Danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że moc obecnie zainstalowanych w Polsce źródeł OZE przekracza 30 GW. Do 2040 roku moc ta wzrośnie do 90 GW według raportu ,,Polskie sieci 2040” opracowane przez Forum Energii. Duże inwestycje powstają obecnie na Bałtyku jak Baltic Power, Baltic 2, Baltic 3, które mają produkować energię wiatrową już od 2028 roku. Aby nie dopuścić do sytuacji, w której największym hamulcem transformacji energetycznej staje się brak ludzi, działania w zakresie edukacji i przekwalifikowania muszą być traktowane priorytetowo – zarówno przez rząd, jak i inwestorów. Zobacz też: Polska szkoli kadry dla atomu. Czy nadążymy za rozwojem energetyki jądrowej? Źródła: Smart Solutions, MKiŚ, IRENA, ZUS, Fot. Canva (gustavo quiroga gaitan) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.