Fotowoltaika Columbus Energy spokojny o dostawy i ceny instalacji fotowoltaicznych 21 sierpnia 2020 Fotowoltaika Columbus Energy spokojny o dostawy i ceny instalacji fotowoltaicznych 21 sierpnia 2020 Przeczytaj także OZE Algorytmy zamiast taryf. Jak automatyczne systemy zmieniają zarządzanie energią w domach Pilnowanie godzin tańszego prądu przez lata było podstawowym sposobem na niższe rachunki. Dziś, przy zmiennych cenach energii i coraz większym udziale OZE, ten model przestaje nadążać za rynkiem. W jego miejsce pojawiają się automatyczne systemy, które same decydują, kiedy zużyć energię – reagując na dane, a nie taryfy. OZE Australia dogoniła węgiel OZE. Bez atomu, z fotowoltaiką i magazynami energii Australia doszła do momentu, w którym odnawialne źródła energii zaczęły realnie konkurować z węglem – przynajmniej w części godzin pracy systemu. Stało się to bez energetyki jądrowej, przy ogromnych odległościach, rozproszonej fotowoltaice i sieci zaprojektowanej pod węgiel, a nie OZE. Ten etap transformacji nie oznacza jeszcze końca paliw kopalnych, ale pokazuje, jak zmienia się rola węgla, magazynów energii i elastyczności systemu w krajach opartych na słońcu. Columbus Energy, największy dostawca usług na rynku instalacji fotowoltaicznych w Polsce, zapewnia, że eksplozja w chińskiej fabryce krzemu fotowoltaicznego nie wpłynie na ceny produktów oferowanych przez Spółkę. Reklama Eksplozja w fabryce producenta krzemu fotowoltaicznego w Chinach Z powodu serii eksplozji w zakładzie produkcyjnym wytwórcy polikrystalicznego krzemu GCL-Poly w Chinach, do których doszło w drugiej połowie lipca, część ekspertów z sektora fotowoltaicznego przewiduje wzrost cen u producentów ogniw i modułów fotowoltaicznych. Rodzą się też obawy, że spodziewane wzrosty cen produktu i utrudnienia w dostawie komponentów przełożą się na klientów końcowych. – Łańcuch dostaw w branży fotowoltaiki w tym roku jest wyjątkowo trudny w zarządzaniu – twierdzi Michał Gondek, Dyrektor Pionu Techniczno-Inwestycyjnego w Columbus Energy S.A – W pierwszej połowie roku epidemia koronawirusa wymagała bardzo dynamicznego i elastycznego zarządzania łańcuchem dostaw, a aktualna sytuacja w chińskiej fabryce krzemu powoduje mocny niepokój w branży. Columbus Energy nie zmieni cen Mimo tak wymagającej sytuacji, Columbus Energy nie obawia się dłuższych przestojów w dostawach. Firma stosuje bowiem narzędzia zabezpieczające przed gwałtownymi zmianami rynkowymi. – Od wielu lat w codziennym interwale obserwujemy sytuację na rynku dostaw kluczowych komponentów w naszym łańcuchu dostaw, tak aby zagwarantować Klientom najszybszy czas realizacji instalacji. Dzięki długoterminowym kontraktom, odpowiedniemu planowaniu i logistyce jestem spokojny o terminowe dostawy dla Columbus Energy, zgodne z zawartymi kontraktami. Nie przewidujemy też podniesienia cen naszych usług w związku ze skutkami eksplozji w chińskiej fabryce – zapewnia Michał Gondek. Wybuch w fabryce krzemu polikrystalicznego w Chinach Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.