Czy Włosi zapłacą za zanieczyszczone powietrze?

Włoska jakość powietrza pozostawia wiele do życzenia. Negatywnie oceniła ją Komisja Europejska, która uznała, że w kraju nagminnie łamane są przepisy dotyczące ochrony środowiska i jakości powietrza.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wykazał, że Włosi co roku przekraczali normy jakości powietrza. Dodał, że kraj systematycznie nie wywiązywał się ze swoich unijnych zobowiązań wynikających z unijnych dyrektyw z 2008 roku. Odnośnik do dyrektywy można znaleźć tutaj.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Coś wisi w powietrzu

W unijnym piśmie z 2008 roku czytamy między innymi o rocznych limitach drobnego pyłu zawieszonego PM2,5 oraz PM10. Na czynniki te wpływa wiele zjawisk od spalania surowców, przez transport po posypywanie jezdni solą lub piaskiem. 

Strefy i aglomeracje o szczególnie trudnych warunkach powinny mieć możliwość przedłużenia terminu, w jakim należy zapewnić zgodność z wartościami dopuszczalnymi dotyczącymi jakości powietrza w przypadkach, gdy pomimo zastosowania odpowiednich środków mających na celu redukcję zanieczyszczenia, w określonych strefach lub aglomeracjach istnieją poważne problemy z dotrzymaniem wartości dopuszczalnych. Każdemu przesunięciu terminu dotyczącemu danej strefy lub aglomeracji powinien towarzyszyć szczegółowy plan podlegający ocenie przez Komisję – zapewnienia zgodności przed upływem zmienionego terminu” – czytamy we fragmencie pisma.

Unia Europejska ustanowiła dwie, dopuszczalne wartości dla PM10 w dyrektywie z 2008 roku. Zgodnie z jej treścią średnia wartość PM10 nie może przekroczyć 50 mikrogramów na m³ więcej niż 35 razy w roku. Zaś Roczna średnia wartość PM10 nie może być wyższa niż 40 mikrogramów na m³.

PM10 to cząstki stałe o średnicy 10  μm (mikrometrów) lub mniejszej – określane również jako małe lub drobne cząstki. PM2,5 to aerozole atmosferyczne, czyli pyły zawieszone o średnicy około 2,5 μm, które według Światowej Organizacji Zdrowia są najbardziej szkodliwymi i trującymi cząstkami dla ludzkiego zdrowia, unoszącymi się w powietrzu. Ich mała wielkość sprawia, że przedostają się do płuc, powodując niekorzystne skutki dla zdrowia.

Realne zagrożenie

Europejska Agencja Ochrony Środowiska szacuje, że kwestie związane z zanieczyszczeniami powietrza powodują rocznie około 400 tysięcy przedwczesnych zgonów w Europie. Ta ogromna liczba czyni zjawisko toksyczności powietrza największym zagrożeniem środowiskowym dla zdrowia Europejczyków.

Ugo Taddei, prawnik zajmujący się czystym powietrzem w organizacji pozarządowej Client Earth skomentował wyrok Trybunału Europejskiego na Włochy:

Włochy są jednym z najgorszych krajów UE pod względem jakości powietrza, a poziom zanieczyszczenia pochodzący z nielegalnych źródeł jest od wielu jednym z większych problemów w całym krajupowiedział prawnik, dodając, że te problemy są skutkiem złego zarządzania na szczeblu regionalnym i krajowym.

Według prawnika największą cenę płacą obywatele, którzy są narażeni na ciągłe choroby układu oddechowego. Jak twierdzi, skala zanieczyszczenia jest niedopuszczalna w świetle rozwoju technologii w XXI wieku. Rozwiązania problemu upatruje w zmianach zarządzania gospodarką środowiskową oraz we wdrożeniu jak najszybszych planów poprawy jakości powietrza.

UE chce nałożyć na Włochy grzywnę. W 2018 roku Komisja wniosła już sprawę przeciwko Rzymowi, nad którym zimą unosi się smuga białego dymu. Wśród europejskich miast, które są znacząco zanieczyszczone smogiem, znajduje się też Warszawa i Paryż.

źródło: euronews.com