Wiadomości OZE Energia Plus ma bazować głównie na instalacjach prosumenckich 11 stycznia 2019 Wiadomości OZE Energia Plus ma bazować głównie na instalacjach prosumenckich 11 stycznia 2019 Przeczytaj także Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. Fotowoltaika Jak zwiększyć wydajność paneli fotowoltaicznych? Nowa metoda chłodzenia i czyszczenia Wydajność systemów fotowoltaicznych jest ściśle powiązana z temperaturą pracy modułów oraz ich czystością. Wraz ze wzrostem temperatury ogniwa sprawność modułu maleje. Również gromadzący się na panelach brud i kurz może prowadzić do istotnych strat energii. Najnowsze badania niemieckich naukowców wskazują, że rozwiązaniem tego problemu mogą być systemy aktywnego chłodzenia wodnego, które pełnią podwójną rolę: obniżają temperaturę paneli oraz usuwają zanieczyszczenia – kurz, a nawet zalegający śnieg. Krystalizują się powoli założenia nowego programu rządowego Energia Plus. Jak wskazuje Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii w rządzie PiS, jego podstawą mają być instalacje prosumenckie. Pod koniec 2018 roku wypowiedziała się ona w Radiu Kraków na temat planowanego programu. Reklama „Rok 2019 będzie rokiem prosumentów” – powiedziała pani minister. „Będzie tym modelem, który będziemy się starać, razem z porozumieniem, silnie promować”. To właśnie systemy rozproszone, głównie prosumenckie, mają być głównym filarem nowego programu. Jak zaznacza Emilewicz, w ramach programu musi zostać stworzona możliwość instalowania własnego systemu odnawialnego oraz odprowadzania nadmiaru energii do sieci przesyłowej. „To się opłaca, bo mamy tanie ogrzewanie w mieszkaniu, a dodatkowo możemy na tym trochę zarobić, oddając nadmiar energii do sieci” – stwierdziła w radiu. W ramach programu wprowadzone muszą zostać pewne zmiany w prawie, a także stworzone pewne instrumenty finansowe, które mają sprawić, że produkcja energii elektrycznej na własne potrzeby będzie w naszym kraju opłacalna. Jak mówi Emilewicz, „to najlepszy sposób ograniczenia kosztów energii elektrycznej”. Program dotyczyć ma nie tylko osób fizycznych. „Samorządom i przedsiębiorcom będzie się opłacało stawiać farmy fotowoltaiczne na budynkach i w ich sąsiedztwie, ponieważ obecnie generuje to niskie koszty” – tłumaczyła minister, zaznaczając, iż kluczowe jest ułatwienie łączenia tego rodzaju niewielkich instalacji OZE z siecią energetyczną. Pierwsze zapowiedzi programu Energia Plus mogliśmy usłyszeć na konwencji Prawa i Sprawiedliwości, która odbyła się w grudniu. O programie mówił wówczas wicepremier Jarosław Gowin. „We współpracy z uczelniami rozpoczniemy masową budowę odnawialnych źródeł energii przede wszystkim dla pięciu milionów gospodarstw domowych” – zapowiedział wówczas wicepremier. Na kolejnej konwencji, w styczniu tego roku, przedstawione mają zostać dokładniejsze założenia nowego programu. źródło: wnp.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.