Wiadomości OZE Gazy cieplarniane to także efekt marnowania żywności 05 grudnia 2018 Wiadomości OZE Gazy cieplarniane to także efekt marnowania żywności 05 grudnia 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Pieczywo, owoce, wędliny i warzywa – to najczęściej wyrzucane przez Polaków produkty. Z badań CBOS oraz Eurostatu wynika, że jedna osoba rocznie marnuje 235 kg żywności. Statystyki są niepokojące, z takim wynikiem znajdujemy się na piątym miejscu na tle całej UE. Choć już marnowanie takiej ilości jedzenia powinno dać nam do myślenia, straty są o wiele większe. Reklama Jak podkreśla Dorota Jezierska, wiceprezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności, do produkcji marnowanej żywności wykorzystywane jest około 250 bilionów ton wody rocznie – tyle wody znajduje się w 14 polskich jeziorach. To jednak nie koniec, ponieważ marnowanie żywności przyczynia się również do uwalniania gazów cieplarnianych do atmosfery. Dzieje się tak z powodu gnicia znajdującego się na wysypiskach jedzenia. Szacuje się, że wielkość wówczas emitowanych gazów jest równa 3,3 mld ton. Prawie taką samą ilość dostarcza rocznie cały przemysł UE. Ilość rocznie marnowanej w Polsce żywności wystarczyłaby do wykarmienia mieszkańców Warszawy przez 10 lat. Marnowanie jedzenia staje się ostatnio jednym z bardziej palących problemów, więc podejmuje się więcej działań w tym zakresie. W akcje uświadamiające i edukujące włączają się różne instytucje i firmy, jak Tesco i Banki Żywności. „EkoMisja – Nie Marnuję!” Banki Żywności podjęły się realizacji długofalowego projektu “EkoMisja – Nie Marnuję!”, w ramach której pod koniec października uruchomiono kampanię „Marnując żywność, marnujesz planetę”. Projekt jest współfinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ostatnich dniach zaczął się szczyt klimatyczny COP24. Czy podczas spotkania gospodarzy najważniejszych państw zostaną podjęte decyzje, które pozwolą ograniczyć ilość marnowanej żywności, zużywanej wody i zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych? Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.