Energetyka Konflikt w Zatoce Perskiej podnosi ceny gazu: prognozy dla Europy i Polski 18 marca 2026 Energetyka Konflikt w Zatoce Perskiej podnosi ceny gazu: prognozy dla Europy i Polski 18 marca 2026 Przeczytaj także Energetyka Jak płacić mniej za prąd? Dane URE: o 4,5 tys. wzrosła liczba klientów taryf dynamicznych W 2025 roku odnotowano gwałtowny wzrost zainteresowania umowami z cenami dynamicznymi w polskich gospodarstwach domowych. Najnowszy raport Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wskazuje na wzrost liczby odbiorców korzystających z tego rozwiązania o ponad 4,5 tys. w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy. Segment ten wciąż stanowi jedynie ułamek rynku, jednak dane pokazują, że dla rosnącej grupy Polaków elastyczne rozliczanie energii, oparte na rynkowych wahaniach cen, staje się realną alternatywą dla tradycyjnych taryf. Energetyka Norweski sektor energetyczny na krawędzi strajku. Jakie skutki dla cen energii może wywołać? Od 5 czerwca w Norwegii, będącej obecnie najważniejszym filarem bezpieczeństwa energetycznego Europu, może rozpocząć się strajk w sektorze naftowo-gazowym. Jeśli negocjacje płacowe ze związkami zawodowymi zakończą się fiaskiem, niemal 8% pracowników sektora przerwie pracę. W obliczu rezygnacji z dostaw ropy i gazu od Federacji Rosyjskiej oraz trwającej blokady Cieśniny Ormuz, każda przerwa w wydobyciu u wybrzeży Skandynawii może przynieść znaczące konsekwencje. Strajk może sprawić, że gwałtownie zmniejszy się podaży, a przez to wzrosną ceny surowców energetycznych na europejskim rynku. Ceny gazu w Europie rosną w reakcji na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie i ataki Iranu na infrastrukturę energetyczną w rejonie Zatoki Perskiej. Zakłócenia w wydobyciu i transporcie – w tym wstrzymanie części produkcji LNG oraz ograniczenia w regionie, zwiększają presję na globalny rynek, a skutki mogą odczuć także gospodarstwa domowe w Polsce. Reklama Napięcia na Bliskim Wschodzie a ceny gazu Bezpośrednią przyczyną wzrostów cen gazu są ataki na instalacje energetyczne w regionie Zatoki Perskiej, które doprowadziły do pożarów i wstrzymania wydobycia, m.in. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednocześnie pojawiły się zakłócenia w dostawach LNG, a napięcia wokół transportu surowców przez kluczowe szlaki morskie dodatkowo zwiększają niepewność. Dla Europy problem ten jest szczególnie poważny, ponieważ sezon zimowy kończy się bardzo niskim poziomie zapasów. Magazyny gazu w UE są wypełnione jedynie do około 29%, podczas gdy średnia z ostatnich pięciu lat wynosi około 42%. W praktyce oznacza to konieczność szybkiego i kosztownego uzupełnienia rezerw przed kolejnym nadejściem zimy. IEA uruchamia największe w historii rezerwy ropy. Ceny surowca rosną przez wojnę na Bliskim Wschodzie Niskie zasoby gazu w UE Konflikt na Bliskim Wschodzie niesie za sobą globalne konsekwencje dla całego rynku. Wstrzymanie części produkcji LNG – w tym w Katarze – może oznaczać ograniczenie nawet 1/5 światowych dostaw skroplonego gazu. To z kolei sprawia, że kraje azjatyckie zaczynają konkurować o dostępne dostawy, a Europa musi konkurować o te same ładunki. Dane pokazują, że sytuacja jest napięta nie tylko cenowo, ale i strukturalnie. W europejskich magazynach znajduje się obecnie około 330-335 TWh gazu – znacznie mniej niż w poprzednich latach. W niektórych krajach poziomy są szczególnie niskie – np. w Niemczech i Francji spadały momentami do około 20-21%. Według szacunków banków inwestycyjnych, ceny gazu mogą wzrosnąć o 40% w skali roku, a nawet osiągnąć poziom 80 euro za MWh. Co więcej, każdy kolejny miesiąc poważnych zakłóceń w regionie Zatoki Perskiej może uszczuplać europejskie zapasy nawet o około 10%. Co z rachunkami Polaków? Dla Polski sytuacja jest nieco stabilniejsza dzięki dywersyfikacji dostaw – m.in. poprzez LNG i gaz z Norwegii – ale kraj nadal pozostaje częścią wspólnego rynku europejskiego. Oznacza to, że ceny hurtowe w regionie bezpośrednio wpływają na przyszłe taryfy dla odbiorców. Na razie taryfy dla gospodarstw domowych pozostają stabilne, ale kluczowy będzie okres najbliższych miesięcy, kiedy Europa zacznie uzupełniać zapasy przed zimą. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie się przedłuży, presja cenowa może utrzymać się przez cały 2026 rok, a nawet dłużej. Obecna sytuacja pokazuje, że europejski rynek gazu pozostaje silnie uzależniony od wydarzeń geopolitycznych – nawet jeśli dostawy z Rosji zostały ograniczone. Każde zakłócenie w globalnym systemie LNG natychmiast przekłada się na ceny w Europie. Dlatego w dłuższej perspektywie kluczowe znaczenie będą miały inwestycje w magazyny, odnawialne źródła energii oraz ograniczanie zużycia gazu. Zobacz też: Czy konflikt na Bliskim Wschodzie podniesie rachunki w Polsce? OZE mogą ograniczyć ryzyko Źródła: Forsal.pl, PAP Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.