Najbardziej ekologiczne igrzyska olimpijskie w historii

23 lipca oficjalnie wystartowały igrzyska olimpijskie w Tokio. Od początku Japończycy dążyli do tego, by impreza była postrzegana jako przyjazna środowisku naturalnemu. Czy kartonowe łóżka, medale z recyklingu i wodorowy znicz wystarczą, by zniwelować wpływ na klimat?

Dla planety, dla ludzi

Igrzyska olimpijskie w Tokio to jedna z najważniejszych imprez sportowych tego lata. Przez kilka dni oczy całego świata będą zwrócone na stolicę Japonii. Oficjalne hasło imprezy brzmi „Be better, together – For the planet and the people” („Bądźcie lepsi, razem – dla planety i dla ludzi”). Organizatorzy podkreślają, że zależy im na przyczynieniu się do realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDG) i podjęciu wszelkich działań, które zminimalizują wpływ wydarzenia na środowisko naturalne. Jedni doceniają te wysiłki. Inni mówią, że to nic innego jak greenwashing, a środki zrównoważonego rozwoju uważają za niewystarczające.

źródło: olympics.com/tokyo-2020/en/games/sustainability/

Ekorozwiązania

Zacznijmy od tych najbardziej „widowiskowych”, a na pewno najczęściej opisywanych. Wszystkie medale, które otrzymają najlepsi zawodnicy pochodzą z recyklingu. Aby je wykonać zebrano 78 985 ton zużytych urządzeń elektronicznych i ponad 6 mln telefonów komórkowych. Z tych materiałów uzyskano ok. 32 kilogramów złota, 3500 kilogramów srebra i 2200 kilogramów brązu. Podia, na których będą dekorowani zwycięzcy zostały wykonane z zebranych przez Japończyków opakowań plastikowych, również tych wyłowionych z oceanu. Na tym nie koniec! Znicz olimpijski w 30% jest zrobiony z odpadów aluminiowych, a płonący w nim ogień to wodór, który nie emituje dwutlenku węgla. Zajrzyjmy jeszcze na chwilę do olimpijskiej wioski. Właśnie tam na sportowców czekają tekturowe łóżka, które po zakończeniu imprezy zostaną poddane recyklingowi.

Energia tylko z natury

Podczas igrzysk organizatorzy postanowili skorzystać się z dostępnej infrastruktury zamiast budować nowe obiekty. 58% obiektów to te już istniejące. W większości zbierana i wykorzystywana jest woda deszczowa. Na szeroką skalę promowane jest też korzystanie z transportu publicznego i pojazdów elektrycznych. Wszystkie pojazdy wykorzystywane w czasie imprezy są nisko- lub zeroemisyjne, a ok. 70% kursujących po Tokio autobusów napędzane wodorem. Wodór jest zresztą wykorzystany nie tylko w transporcie, ale również do zasilenia w energią wioski olimpijskiej i kilku innych obiektów. 100% energii elektrycznej wykorzystywanej w czasie olimpiady pochodzić z odnawialnych źródeł energii. Partnerem olimpiady została firma ENEOS, która dostarcza energię elektryczną z elektrowni na biomasę w prefekturze Kanagawa oraz z fotowoltaicznej elektrowni słonecznej w prefekturze Fukushima.

Jest to pierwsza olimpiada bezemisyjna, oszczędzają energię tak bardzo, jak to tylko możliwe, wykorzystując środki energooszczędne i wykorzystując 100% energii odnawialnej do obsługi igrzysk oraz stosując kompensację emisji dwutlenku węgla z surowymi wytycznymi środowiskowymi określonymi przez komisję powiedział Masako Konishi, lider projektu klimatycznego w WWF Japan i członek komitetu zrównoważonego rozwoju Tokyo Games.

Tylko „zielony” ślad

Organizatorzy twierdzą, że emisja CO2 podczas igrzysk w Tokio będzie znacznie niższa niż podczas igrzysk olimpijskich w Londynie i Rio de Janeiro. Igrzyska w Tokio wyemitują nie więcej niż 2,73 mln ton CO2, w porównaniu do 3,3 mln ton CO2 w Londynie i 4,5 mln ton CO2 w Rio. Przewiduje się, że ostateczny ślad węglowy będzie jeszcze niższy, a cały wyemitowany dwutlenek węgla zostanie skompensowany za pomocą specjalnych programów. Mowa o offsecie, za pomocą którego firmy mogą zrekompensować swoje emisje poprzez finansowanie projektów ograniczających emisję dwutlenku węgla, takich jak sadzenie drzew czy działania na rzecz efektywności energetycznej.

Druga strona medalu

Nie brakuje również zarzutów pod adresem organizatorów olimpiady. Organizacja ekologiczna Rainforest Action Network (RAN) zwraca uwagę na drewno wykorzystywane do budowy nowego stadionu olimpijskiego. Jego dostawca – firma Korindo wycina tropikalne lasy deszczowe w Indonezji niszcząc w ten sposób siedliska orangutanów i innych zagrożonych gatunków.  

Natomiast organizacja Humane Society International wystosowała do władz Japonii list, w którym chwali kraj za szereg przedsięwzięć na rzecz środowiska, podkreślając jednocześnie problem zabijania wielorybów. Wieloryby odgrywają kluczową rolę w wychwytywaniu i magazynowaniu szkodliwego dwutlenku węgla – gazu cieplarnianego, który jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do zmian klimatycznych.

W tym tygodniu japoński rząd z dumą rozpocznie letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio oraz będzie świętował swoje ekologiczne osiągnięcia. Ale jeśli spojrzymy poza podium olimpijskie, na których wręczane będą recyklowane medale, zauważymy władze, które wbrew światowej opinii publicznej wciąż zezwalają na okrutne i przestarzałe komercyjne wielorybnictwo. Te oceaniczne olbrzymy odgrywają istotną rolę w utrzymaniu zdrowych oceanów i w walce z ociepleniem klimatu. Zamiast strzelać do nich harpunami z ładunkami wybuchowymi, Japonia powinna dołączyć do grona krajów zjednoczonych w wysiłkach na rzecz ochrony ich populacji i siedliskmówi Iga Głażewska, dyrektorka polskiego oddziału organizacji Humane Society International.

źródło: npr.org, independent.co.uk, eko.wprost.pl, olympics.com/tokyo-2020/en/games/sustainability/, fot. Ryunosuke Kikuno/Unsplash