Nowa odsłona „Czystego Powietrza” z poślizgiem. Plany krzyżuje koronawirus

Na nową odsłonę rządowego programu „Czyste Powietrze”, w ramach której miał być w znacznej mierze odbiurokratyzowany, jeszcze poczekamy. Na razie nie wiadomo jak długo. Informacja ma być podana po Świętach Wielkanocnych. Przesunięcie jest związane z epidemią koronawirusa.

Jak informuje w wywiadzie dla Rzeczpospolitej Piotr Woźny, prezes zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, nowa, znacznie uproszczona proceduralnie odsłona flagowego programu rządowego jest przygotowywana od dawna. Niestety, plany jej wdrożenia pokrzyżowała epidemia koronawirusa.

Zgodnie z zapowiedziami, odświeżony program „Czyste Powietrze” miał przewidywać uproszczenie wniosków aplikacyjnych i skrócenie czasu na ich ocenę z 90 do 30 dni. Szybsza miała też być wypłata dotacji – 30 dni po dostarczeniu faktury. Ponadto, na preferencyjne warunki mieli liczyć właściciele nieruchomości decydujący się na zainwestowanie w pompy ciepła. Przewidziano dla nich dotację nawet do 30 tys. złotych. 

Na większą pomoc w ramach odświeżonego programu będą mogli liczyć również mniej zamożni beneficjenci. Gospodarstwa, w których miesięczny dochód na osobę wynosi mniej niż 1400 zł lub w przypadku osoby samotnej 1960 zł, dotacja wzrośnie do poziomu 60 proc. kosztów kwalifikowanych.

Jak wylicza Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego, dotychczasowa forma programu nie pozwoliła na realizację pierwotnych założeń. Od rozpoczęcia programu przyznano beneficjentom 1,5 mld zł wsparcia i przyjęto 113 tys. wniosków. Zakładano natomiast odpowiednio 10 mld zł i 300 tys. wniosków już rozpatrzonych.

Przypomnijmy, program „Czyste Powietrze” jest rozłożony w realizacji na lata 2019-2029. Całkowita kwota przeznaczona na dofinansowania w jego ramach to ponad 103 mld zł, a ze wsparcia docelowo ma skorzystać ponad 4 mln domów jednorodzinnych. Program ma na celu przede wszystkim zmniejszenie emisji zanieczyszczeń powietrza poprzez likwidację nieefektywnych i przestarzałych źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych.

źródło: rp.pl