Ogniwa słoneczne z żelazem? – kolejny krok w stronę obniżenia kosztów produkcji

Naukowcy ze szwedzkiego Uniwersytetu w Lund opracowali nową molekułę żelaza, która może być wykorzystywana w ogniwach słonecznych. Tani i łatwo dostępny pierwiastek ma szansę zastąpić znacznie droższe metale stosowane dotychczas, takie jak osm, ruten i iryd.

Nowa molekuła żelaza, opracowana przez szwedzkich badaczy, może być wykorzystywana do dalszego obniżania kosztów produkcji ogniw słonecznych. Co jest odkrywczego w tej cząsteczce?

Nowa technologia o szerokim zastosowaniu

Technologia opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Lund opiera się na fotoluminescencji i strukturze. „Dobry rezultat zależy od tego, iż zoptymalizowaliśmy strukturę molekularną wokół atomu żelaza” – uważa Petter Persson. Po raz pierwszy barwa cząsteczki żelaza jest widoczna gołym okiem w temperaturze pokojowej. Molekuła wychwytuje energię słoneczną przez wystarczająco długi czas, aby mogła wejść w reakcję z innymi cząsteczkami. „Nasze wyniki pokazują, że dzięki zaawansowanemu projektowi molekuł rzadkie metale można zastąpić żelazem, który jest powszechny w skorupie ziemskiej, a co za tym idzie – tani” – stwierdził profesor Kenneth Wärnmark. Jednocześnie molekuł może funkcjonować jako fotokatalizator do produkcji paliwa. Naukowcy idą jeszcze dalej i zastanawiają się nad potencjalnym zastosowaniem go w diodach LED.

Rezultaty szybsze niż się spodziewano

Kenneth Wärnmark wraz z kolegami już od dłuższego czasu pracował nad znalezieniem alternatyw dla drogich i mało dostępnych metali. Postawiono na żelazo, które stanowi sześć procent skorupy ziemskiej. To był strzał w dziesiątkę – uzyskano pozytywne wyniki znacznie szybciej niż oczekiwano. Projekt miał trwać minimum dziesięć lat, naukowcy jednak pokazali rezultaty swojej pracy po nieco ponad pięciu latach. Pełny raport z badań opublikowano w miesięczniku „Science”.

źródło: pv-magazine.com

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Tesla model Y – konsensus pomiędzy jakością a ceną

Miłośnicy pojazdów elektrycznych w końcu doczekali się: po szumnych zapowiedziach i latach wyczekiwania w marcu 2019 roku zaprezentowano Tesla model Y. To luksusowe auto o dużym zasięgu w USA traktowane jako „kompaktowy” SUV. Do setki rozpędza się od 3,7 do 5,1 sekundy (w zależności od wariantu). Cena wyjściowa rozpoczyna się od 38,5 tys. dolarów.