Plastikowe słomki odchodzą do lamusa. Co je zastąpi?

Jeszcze niedawno plastikowe słomki i ich opakowania zaśmiecały każdy kraj. Teraz ich czas dobiega końca, po tym jak rząd UK wydał stosowne prawa dotyczących ich użytkowania. Kolejne państwa, takie jak Australia, podążają w podobnym kierunku, nakładając na słomki dodatkowe podatki.

Firmy, takie jak Starbucks, Disney czy Hyatt, na podstawie własnych proekologicznych projektów wykazują proaktywną postawę i usuwają plastikowe, jednorazowe słomki ze swoich restauracji, zastępując je bardziej zrównoważonymi odpowiednikami.

Obecnie batalia nie toczy się o to jakiego koloru będzie słomka, ale z jakiego materiału będzie wykonana. Musi łatwo poddawać się recyklingowi, być wytrzymała i równie funkcjonalna co plastikowa, która właśnie schodzi ze sceny. Jak donosi firma analityczna Freedonia Group, w zeszłym roku zużycie plastikowych słomek w samych tylko Stanach Zjednoczonych spadło o 110 milionów sztuk.

Wraz z nowym ruchem nabierającym impetu zwiększa się ilość dostępnych zamienników plastikowych słomek. Najpopularniejsze obecnie opcje to zastąpienie ich jedno- lub wielorazowymi słomkami z materiałów, takich jak metal, bambus, silikon czy szkło. Pytanie, który z nich jest najlepszy? Jest wiele czynników, które o tym zadecydują – czas życia, możliwa wielkość, powierzchnia, kształt i sposób utrzymania czystości.

Czy słomki w ogóle są nam potrzebne?

Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi, ale jest ono kluczowe przy rozważaniu tego, czym zastąpić plastikowe słomki.

Jak wskazuje raport 4Ocean – organizacji zajmującej się ochroną oceanów przed zanieczyszczeniem plastikiem, słomka z plastiku rozkłada się przez około 200 lat, uwalniając przez ten czas tzw. mikroplastik – mikroskopijne okruchy, które dostają się niemalże wszędzie: do powietrza, wody i ziemi. Finalnie te okruchy ulegają rozkładowi, ale jest to bardzo powolny proces.

Z uwagi na to wiele osób porzuca obecnie korzystanie ze słomek, ale w wielu przypadkach konieczne jest ich użycie, np. ze względu na czynniki zdrowotne. Czym więc zastąpić plastikowe słomki w takich przypadkach?

Na jakie cechy zwrócić uwagę, wybierając wielorazowe słomki?

W przypadku konieczności korzystania ze słomek z przyczyn zdrowotnych mamy do wyboru szeroką gamę produktów. W pierwszej kolejności zwrócić musimy uwagę na ich wielkość – szerokość i długość dostosowana powinna być do rodzaju cieczy i potrzeb klienta. Typowa słomka ma około 20 cm, ale są mniejsze i większe.

Musy, shake czy jogurty znacznie lepiej pije się szerokimi słomkami, natomiast soki czy wodę wąskimi. Średnice słomek rozciągają się od 7 mm do 15 mm. Podobnie jest z kształtem, od prostych, poprzez fantazyjnie wygięte – wszystko uzależnione preferencji i potrzeb klientów.

Jeśli chodzi o czyszczenie, to najprościej myje się proste, szerokie słomki – to najhigieniczniejszy wybór. Z tego też powodu takie słomki dłużej będą nam służyć i sprawią, że zużyjemy mniej wody do ich mycia. Nie chcemy przecież jednorazowej słomki zastąpić kilkurazową, bo to nie rozwiąże problemu nadmiernej produkcji odpadów.

Stalowe słomki

Stal nierdzewna jest jednym z podstawowych materiałów, z jakich wykonuje się wielorazowe słomki do napojów, ponieważ nie chłonie zapachów i jest wytrzymała.

Słomki ze stali mają także inne zalety – dzięki wysokiej przewodności cieplnej słomka szybko przyjmuje temperaturę pitej cieczy, a to poprawia stanowczo uczucie odświeżenia podczas picia chłodnego napoju.

Jedyną wadą tych słomek jest metaliczny posmak, który niektórym przeszkadza. Ze względu na sztywność jest też odradzana osobom, które mają delikatne zęby.

Słomki silikonowe

Dla osób, które preferują elastyczniejsze słomki, dobrą alternatywą jest silikon. Nie jest on niestety tak ekologiczny, jak inne przedstawione tutaj materiały. Jak wskazuje organizacja Life Without Plastic, klasyfikowany jest jako guma, ale w rzeczywistości jest czymś pomiędzy syntetyczną gumą a plastikiem. Jak pisze w „Plastik Free” Beth Terry, silikon nie jest naturalniejszy niż plastik, bo produkuje się z ropy naftowej.

Ogromną zaletą silikonu jest jego gładka powierzchnia, co niestety jest też wadą, ponieważ utrudnia utrzymanie czystości. Silikon ciężko się myje, poza tym badania naukowe dowiodły, że materiał ten akumuluje smaki, zapachy, a także zarodniki, pleśni czy bakterie.

Bambus

Bambusowe słomki są chyba najbardziej nietrwałymi i jednocześnie najbardziej naturalnymi ze słomek. Łatwo się zużywają i łamią, ale nie mają negatywnego wpływu na środowisko.

Z uwagi na właściwości bambusa słomki mają różny kształt i szerokość. Jeśli chodzi o same doznania podczas picia, to nie należą one do najlepszych – są dosyć szorstkie, a poza tym mają wyczuwalny smak. Może on pasować do tropikalnych napojów, ale poza tym bywa drażniący dla niektórych ludzi.

Szklane słomki

Na rynku dostępne są również szklane słomki, które wykonywane są z hartowanego szkła, co wpływa na ich trwałość. Jeśli chodzi o transport ciepła, to są blisko stali, a jednocześnie, dzięki trochę wyższej izolacyjności, mają ciekawą właściwość – nie poparzą nas zanurzone w gorącym napoju.

Ponieważ szkło jest przeźroczyste, to bardzo łatwo takie słomki utrzymać w czystości. Pomaga w tym dodatkowo wyjątkowa gładkość szkła i to, że nic się do niego nie przykleja. Szkło nie ma smaku, ani zapachu, co sprawia, że jest o wiele przyjemniejsze w użyciu niż stal.

Niezależnie jakie ekologiczne słomki wybierzemy do zastosowania w naszych domach lub restauracjach, najważniejsze jest, że dokładamy kolejną cegiełkę do bardziej zrównoważonej przyszłości i ochrony środowiska wokół nas.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: