Wiadomości OZE Polak potrafi – Handerek Technologies produkuje benzynę ze śmieci 04 lipca 2019 Wiadomości OZE Polak potrafi – Handerek Technologies produkuje benzynę ze śmieci 04 lipca 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Adam Hańderek jest twórcą innowacyjnej technologii przetwarzania plastikowych odpadów na paliwa silnikowe. Firma Handerek Technologies współpracuje z Przemysłowym Instytutem Motoryzacji (PIMOT) w ramach wdrożenia swojego wynalazku. Z 1 kg odpadów są w stanie wyprodukować 1 litr paliwa silnikowego. Reklama Opracowana technologia umożliwia wydajny recykling mieszanych odpadów polimerów (plastiku) – w szczególności poliolefin (polietylen PE, polipropylen PP i polistyren PS). Produktem końcowym są zgodnie z unijnymi normami paliwa EN590 diesel, EN228 benzyna i frakcje paliwa lotniczego. „Paliwo, które produkujemy, w zasadzie nie różni się od benzyny czy ropy. Jest ono jednak korzystniejsze dla środowiska. Po pierwsze, pozbywamy się plastiku, który osiada w naszym środowisku, w naszych oceanach. Jeżeli czegoś z tym nie zrobimy, to w 2050 roku w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb. Po drugie, wyprodukowanie jednego litra paliwa z plastiku powoduje o 12,5% mniej emisji dwutlenku węgla niż wyprodukowanie litra paliwa z ropy. Także wydobywanie ropy z ziemi powoduje większą emisję dwutlenku węgla, bo ten plastik już mamy. I po trzecie, nie musimy transportować ropy z Bliskiego Wschodu czy Rosji, ponieważ plastikowe odpadki są produkowane lokalnie, co także redukuje emisję dwutlenku węgla” – wyjaśnia Susan Kim-Chomicka, prezes Handerek Technologies. Polska technologia w dobrej cenie Firma zadeklarowała, że przetwarzając plastikowe torebki na benzynę Pb95 i diesel, może zaoferować paliwo w cenie o 10% niższej, czyli około 4 złotych za litr. Wynalazek został już opatentowany i trwają rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Polska technologia otrzymała nagrodę podczas prezentacji na Międzynarodowej Wystawie Innowacji w Barcelonie. Zespół Adama Hańderka zademonstrował, jak pozyskuje oleje napędowe i benzynę z plastikowych odpadów, które nie nadają się do recyklingu. Jest to pierwszy tego typu wynalazek na świecie. Paliwo od Handerek Technologies nie trafi jednak na stacje benzynowe, co wyjaśnia prezes firmy. „Nawet jeżeli przerobimy cały plastik, to powstałe z niego paliwo będzie stanowić jedynie trzy procent globalnej produkcji ropy. To za mało, by móc oferować je na stacjach benzynowych. W roboczej wersji europejskiej dyrektywy o biopaliwach znajduje się jednak zapis, że do biopaliw zalicza się również paliwa produkowane z odpadków, w tym z plastiku. W tej sytuacji wielcy odbiorcy będą zmuszeni brać część paliwa od nas, dzięki czemu spełnią przyszłe unijne wymogi” Przypominamy, że każdego roku około 50 mln ton tworzyw sztucznych zalega na wysypiskach śmieci i nie nadaje się do recyklingu, a według analizy Zion Market Research rynek biopaliw na świecie w 2022 roku osiągnie wartość niemalże 220 miliardów dolarów. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.