1200x628 4
Reklama

Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Skandal wokół Lasów Państwowych. Prawie 3 mln na nadleśnictwa pokrywające się z okręgiem wyborczym byłego dyrektora

Skandal wokół Lasów Państwowych. Prawie 3 mln na nadleśnictwa pokrywające się z okręgiem wyborczym byłego dyrektora

W styczniu rozpoczął się audyt Lasów Państwowych (LP), którego wstępne wyniki poznaliśmy dziś. Wynika z niego między innymi, że w trakcie zeszłorocznej kampanii wyborczej przeznaczono ponad 2,8 milionów złotych na działania w nadleśnictwach, które pokrywały się z okręgiem wyborczym byłego dyrektora generalnego LP.

CFF OPP 450 250 1CFF baner poziom B3 CFA 8.02
Reklama

Skandal wokół Lasów Państwowych. Poznaliśmy nazwiska

Dzisiaj, 4 kwietnia 2024 o godzinie 11:00 odbyła się konferencja prasowa wiceministra klimatu i środowiska, Mikołaja Dorożały. Podczas swojego wystąpienia polityk odniósł się do wstępnych ustaleń raportu z kontroli wydatkowania środków w Lasach Państwowych. To, co usłyszeliśmy, przyprawia o dreszcze.

Zanim jednak przejdziemy do wypowiedzi członka resortu klimatu i środowiska, przypomnijmy o skandalicznych doniesieniach z przeprowadzonej kontroli, do których dotarła radiowa Jedynka. Jak ustalili dziennikarze, audyt mocno uderza w polityków Suwerennej Polski (SP). Niejednokrotnie padło w nim nazwisko Dariusza Mateckiego, posła SP ze Szczecina. W badanym okresie miał on pracować jednocześnie na dwóch posadach – w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie oraz w szczecińskiej Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwowych. 

Kampania wyborcza za pieniądze na lasy?

Dziennikarze Jedynki odkryli, że w samym środku kampanii wyborczej przeznaczono ponad milion złotych na działania, czyli różnego rodzaju imprezy organizowane na terenie nadleśnictwa Rybnik, na których miał pojawiać się Michał Woś, poseł na Sejm RP z partii Zbigniewa Ziobro. 

Doniesienia te potwierdził dziś Mikołaj Dorożała podczas konferencji prasowej w Sejmie. Ministerstwo Klimatu i Środowiska udostępniło wypowiedź wiceministra w formie wpisu na portalu X (dawniej Twitter), pisząc:

– Podobna sytuacja miała miejsce w nadleśnictwie Rybnik, gdzie w okresie od czerwca do października, Lasy Państwowe przeznaczyły ponad 1,1 mln zł na różnego rodzaju imprezy towarzyszące. Działania te pokazują skalę patologii marnowania publicznych pieniędzy w Lasach Państwowych w ostatnich latach – napisano.

Ponad milion złotych przeznaczonych na organizację imprez na terenie jednego nadleśnictwa wydaje się dużą kwotą, ale to dopiero wierzchołek góry lodowej. Jak poinformował wiceminister, łącznie przeznaczono ponad 2,8 miliona złotych na działania w nadleśnictwach, które pokrywały się z okręgiem wyborczym byłego dyrektora generalnego Lasów Państwowych. To wszystko w trakcie trwania zeszłorocznej kampanii wyborczej.

Skala patologii przerosła wyobrażenia

– Pokazujemy dziś kilka istotnych elementów obrazujących skalę patologii i marnowania publicznych pieniędzy w Lasach Państwowych, jaka miała miejsce w ostatnich latach. – powiedział Mikołaj Dorożała. – Instytucja, która zamiast zajmować się zrównoważoną gospodarką leśną i aspektami przyrodniczymi, tak naprawdę stała się swoistą pralnią pieniędzy dla poprzedniej władzy – dodał.

Nowe kierownictwo LP zabrało głos w sprawie

Na oficjalnej stronie internetowej Lasów Państwowych pojawił się wpis komentujący wstępne wyniki audytu, zaprezentowane dzisiaj. Dowiadujemy się z niego, że rozpoczęcie audytu w LP było jedną z pierwszych decyzji obecnego dyrektora generalnego, Witolda Kossa. Przypominamy, że został on powołany na stanowisko 10 stycznia 2024, dzień po odwołaniu z funkcji ówczesnego szefa, Józefa Kubicy.

Kontrola rozpoczęła się w dyrekcji generalnej, a obecnie jest prowadzona na wszystkich szczeblach organizacyjnych, w dyrekcjach regionalnych i nadleśnictwach, a także w zakładach krajowych. Będzie trwała do końca bieżącego roku.

– Szereg działań, które toczyły się w ostatnich latach spowodowały, że wokół Lasów Państwowych narosła fala krytyki. Badamy te sprawy, wskazujemy odpowiedzialnych i podejmujemy kroki, by to się nie więcej nie powtórzyło – komentuje dyrektor Koss.

Dyrektor Generalny w wydanym komunikacie zwraca uwagę na zaistnienie licznych nieprawidłowości, które wykazał wstępny raport z prowadzonej kontroli. Pod lupą znalazły się między innymi: akcja budowy bilbordów reklamowych z budżetem 65 mln zł oraz finansowanie płatnych publikacji w wybranych mediach, podobno bez wcześniejszego rozpoznania ofert rynkowych. Chodzi m.in. o koszt około 40 publikacji w tygodniku „DoRzeczy”.

– Nasze zastrzeżenia budzi też rozmiar finansowania remontów dróg samorządowych z funduszu leśnego. To nie przypadek, że w roku wyborów parlamentarnych wydano więcej niż przez poprzednie siedem lat. Tym bardziej, że do zdjęć z symbolicznymi czekami ustawiali się politycy Suwerennej Polski. Dlatego zdecydowanie zrywamy z podobnymi praktykami i wprowadzamy rozwiązania, które uniemożliwią je w przyszłości – zapowiada Koss.

To nie koniec skandalu

To jednak nie koniec zamieszania wokół tej państwowej jednostki. Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot poinformowała dziś, że dostarczone do niej materiały dowodzą, że Lasy Państwowe zlekceważyły polecenie Ministry Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski i kontynuują wycinkę drzew na terenie lasów uzdrowiskowych w okolicy Iwonicza-Zdroju (Leśnictwo Iwonicz, Nadleśnictwo Dukla, RDLP Krosno). 

Chodzi o polecenie ministerstwa z 8 stycznia 2024 roku, którym resort ten wprowadził znaczące ograniczenia gospodarki leśnej dla dziesięciu cennych, polskich lasów. Od tej daty lasy uzdrowiskowe wokół Iwonicza-Zdroju zostały objęte całkowitym zakazem pozyskania drewna. 

– Mieszkańcy należący do inicjatywy Wspólny Las ujawnili wycinkę drzew w ramach tzw. trzebieży, a więc prac z zakresu hodowli lasu. Oznacza to złamanie zakazu i naruszenie polecenia Ministry Klimatu i Środowiska – czytamy na stronie Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Stowarzyszenie wystąpiło z wnioskami o kontrolę i wyjaśnienie tego naruszenia. Zapowiada też bieżący monitoring działalności Lasów Państwowych w terenie.

– Lasy Państwowe kolejny raz udowodniły, że są instytucją niegodną zaufania i nie przestrzegają ustalonych zasad. To działanie pokazuje, jak bardzo Lasy Państwowe lekceważą zarówno nowe władze w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, jak i społeczeństwo, które domaga się ochrony lasów. Cała sprawa dobitnie dowodzi, że gruntowna reforma tej instytucji jest niezbędna i pilna – komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Źródła: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, tvn24.pl, pracownia.org.pl, lasy.gov.pl

Fot.: Ministerstwo Klimatu i Środowiska / X

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.