Smogobus w Białymstoku

Białostocka Straż Miejska otrzymała Mobilne laboratorium kontroli powietrza, czyli tzw. “smogobus”. Pomoże on nie tylko ustalić panujące w powietrzu stężenie pyłów, ale także sprawdzi czy w domowych piecach nie są spalane odpady.

W poniedziałek 7 października mobilne laboratorium zostało oficjalnie przekazane Straży Miejskiej w Białymstoku. Koszt jednego Smogobusa wynosi ok. 450 tys. zł. Wyposażony w specjalne czujniki i analizatory pojazd w sezonie grzewczym służyć ma głównie do obserwacji kominów i wydobywającego się z nich dymu. Dzięki kamerze zamontowanej na specjalnym teleskopowym, długim na 6,5 metra maszcie, Straż Miejska będzie w stanie ocenić, czy w danym gospodarstwie domowym nie są spalane odpady.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Smogobus wyposażono także w pyłomierz, który umożliwia określenie stężenia pyłów zawieszonych. Natomiast przenośny detektor wielogazowy został przystosowany do wykrywania czterech gazów: tlenku węgla, tlenku azotu, siarkowodoru oraz lotnych związków organicznych. Dzięki temu mobilne laboratorium będzie wykorzystywane przy kontroli budynków sprawdzanych pod kątem wykrywania zagrożeń. – Mam nadzieję, że ten nowoczesny sprzęt pomoże nam w walce o czyste powietrze w naszym mieście – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Pojazd został także przystosowany do wykrywania zanieczyszczeń w wodzie. Na wyposażeniu, posiada między innymi analizator zanieczyszczenia wody, który pozwala stwierdzić, czy nie występują w niej ścieki. Z kolei wytwornica dymu może pomóc w wykrywaniu nielegalnych instalacji służących do zrzucania nieczystości do kanalizacji.