Szklane domy solarne – pomysł na kolonizację Marsa

Jeśli ludzie kiedykolwiek zaczną osiedlać się na Marsie, będzie to ogromna okazja, by od samego początku prowadzić zrównoważone budownictwo. Zespół z Massachusetts Institute of Technology (MIT) zaprojektował szklane kule, zasilane głównie energią słoneczną, które pewnego dnia mogą zostać zbudowane na Marsie.

Kopuły, opracowane przez inżynierów z MIT, mają naśladować las. Ich korzenie będą sięgać głęboko pod ziemią, a systemy fotowoltaiczne na powierzchni będą generować energię elektryczną.

Projekt ten, nazwany Redwood Forest, otrzymał właśnie pierwszą nagrodę w kategorii architektura w konkursie Mars City Design.

Pod jedną taką kopułą schronienie ma znaleźć maksymalnie pięćdziesiąt osób. W środku będzie się znajdować otwarta przestrzeń, gdzie będą rosnąć rośliny, nawadniane wodą uzyskiwaną z czap lodowych na biegunach planety. Korzenie stacji mają zapewniać ludziom schronienie. Umieszczenie ich pod ziemią gwarantuje bezpieczeństwo, ochronę przed promieniowaniem, nagłymi zmianami temperatury etc.

Miasto na Marsie, liczące dziesięć tysięcy osób, miałoby powstać przy wykorzystaniu właśnie takich kopuł. Przypominałyby one – fizycznie i funkcjonalnie – drzewa w lesie – tak opisuje je Valentina Sumni, doktorantka z MIT. Podstawą jest wykorzystanie lokalnych zasobów. „Każdy dom w Redwood Forest będzie zbierać energię słoneczną i wykorzystywać ją do przetwarzania i transportu wody przez swoją strukturę. Każde «drzewo» zaprojektowano jako środowisko wyładowane wodą, która wypełnia miękkie ścianki «komórek» drzewa, co pomaga w ochronie przed promieniowaniem oraz w chłodzeniu pomieszczeń. Woda wykorzystywana jest na farmach hydroponicznych do uprawy roślin czy hodowli ryb” – dodaje George Lordos, inny doktorant z MIT.

Massachusetts Institute of Technology, MIT, Redwood Forest, Redwood Forest by MIT, Mars City Design, architecture, design, sustainable design, Mars, Mars city, Mars colony, dome, domes, tree habitat, tree habitats, tree, trees, plant, plants, roots

Energia elektryczna dla habitatów ma być generowana przy pomocy paneli fotowoltaicznych. Prąd ten będzie używany między innymi do elektrolizy wody, co pozwoli otrzymywać tlen i wodór. Wodór ma być wykorzystywany jako paliwo do rakiet, a także do wyposażonych w komórki paliwowe pojazdów kołowych, które będą jeździć po powierzchni planety. Wodór będzie także pomagał w magazynowaniu energii, na wypadek np. burz piaskowych, uniemożliwiających korzystanie z PV.

Pomysły, jakie zaprezentował zespół z MIT, sprawdzą się nie tylko na Czerwonej Planecie. Wiele z nich może przydać się także na Ziemi. Podziemne tunele pozwoliłyby rozładować ruch samochodowy na powierzchni – mogłyby nimi jeździć pojazdy elektryczne. Hydroponiczne ogrody pod miastami mogłyby hodować świeżą żywność dla mieszkańców, jednocześnie obniżając koszty transportu produktów rolnych. Tego rodzaju habitaty, jak mówią badacze z MIT, pozwoliłyby także na budowanie miast w naprawdę niesprzyjających warunkach – na pustyniach, dużych wysokościach czy na dnie morza.

Źródło: MIT

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

IKEA stawia stacje ładowania samochodów elektrycznych. Po Lublinie przyszła pora na Kraków

Następny artykuł

Jeśli chcemy zmniejszyć emisję dwutlenku węgla, musimy spojrzeć na swoje domu i auta

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , , , , ,