Turów miał zostać zamknięty. Czy Czechy cofną wniosek do TSUE?

W związku z kilkuletnim sporem pomiędzy Polską a Czechami PGE musi zamknąć kopalnię węgla brunatnego. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w tej sprawie orzeczenie. Tymczasem trwają rozmowy czesko-polskie w sprawie porozumienia w sporze o Turów.

Turów pod lupą

O Turowie usłyszała cała Europa, a sprawa zanieczyszczającej otoczenie kopalni Turów trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości. Czeski rząd pozwał Polskę, zarzucając jej naruszenie unijnej dyrektywy oceny oddziaływania na środowisko (OOŚ), która wymaga konsultacji transgranicznych. Jednak zdaniem PGE, która jest właścicielem elektrowni “decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została wydana w styczniu 2020 r. po zakończeniu szerokich konsultacji transgranicznych z Republiką Czeską i Niemiecką oraz po spełnieniu szeregu warunków określonych przepisami prawa polskiego i europejskiego”. Pomimo komentarza i obrony PGE, kopalnia Turów ma zostać zamknięta. 

Treść orzeczenia:

Polska zostaje zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Podnoszone przez Czechy zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie wnioskowanych środków tymczasowych. 

Pokrzywdzeni 

Wydobycie węgla w Turowie musi zostać wstrzymane – orzekł kilka dni temu TSUE. Ma on teraz przeanalizować, czy działalność kopalni odkrywkowej jest legalna w świetle unijnego prawa. Jeśli PGE nie zamknie kopalni, Polska może zapłacić za to wysoką cenę. Komisja Europejska potwierdziła również, że negatywne oddziaływanie kopalni spowoduje zatrzymanie unijnych środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji przeznaczone dla Bogatyni. 

Przed takim obrotem sprawy przestrzegaliśmy od dawna. Niestety zarówno polskie władze jak i PGE, zamiast szukać porozumienia z sąsiadami, uparcie ignorowały wszelkie próby dialogu, doprowadzając do eskalacji konfliktu. […] – mówi Kuba Gogolewski, koordynator projektów w Fundacji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”.

Spór o wodę

Orzeczenie TSUE jest odpowiedzią na wniosek rządu Czech, który trzy miesiące temu zwrócił się o nakaz wstrzymania pracy kopalni Turów. Przypomnijmy, że Czechy zaskarżyły Polskę o brak przeprowadzenia prawidłowych konsultacji społecznych i oceny oddziaływania na środowisko. Kopalnia zagraża dostępowi do wody pitnej mieszkańców oraz powoduje osiadanie gruntu. Negatywne skutki jej oddziaływania na ludzi i środowisko są widoczne na granicy trzech krajów: Polski, Czech i Niemiec. PGE planowała zwiększyć wydobycie i rozbudować kopalnię w przyszłym roku. 

Orzeczenie Trybunału to sygnał ostrzegawczy: Komisja Europejska musi wykorzystać swoje uprawnienia, aby skłonić Polskę do przestrzegania prawa UE, stopniowego odchodzenia od węgla i zapewnienia sprawiedliwej transformacji regionów węglowych i żyjących tam społeczności. Czas minął: Komisja Europejska nie może pozwolić, aby społeczności dotknięte skutkami katastrofy w Polsce, Czechach i Niemczech płaciły cenę za bezczynność komentuje Riccardo Nigro z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB).

Musiało do tego dojść – są inne rozwiązania

Prezes ZKlastra, Agnieszka Spirydowicz odnosi się do kwestii Turowa w kontekście energii odnawialnej oraz nieuchronnego procesu odejścia od węgla. W obliczu obecnego konfliktu dotyczącego wydobycia surowca i emitowanych zanieczyszczeń rozwiązanie widzi w OZE:

Zgorzelecki Klaster Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii i Efektywności Energetycznej „Zklaster” od lat przygotowuje region Turowa na taką sytuację, do jakiej właśnie doszło. Robimy wszystko, aby powiat zgorzelecki mógł przejść bezpieczną transformację energetyczną, w kierunku odnawialnych źródeł energii.komentuje Spirydowicza i dodaje, że Polska odchodzi od węgla w leniwym tempie, ale na szczęście: inwestorzy i wytwórcy działający w branży OZE konsekwentnie i z sukcesami realizują unijną strategię Transformacji Energetycznej

Stanowisko PGE

PGE udostępniła decyzję środowiskową dotyczącą kontynuacji wydobycia w kopalni Turów. Podaje, że wniosek o decyzję środowiskową został złożony przez spółkę PGE GiEK w 2015 roku. Przygotowano raport środowiskowy, który był omawiany z udziałem Czech i Niemiec, którzy mieli się zgodzić na zaproponowane przez kopalnię rozwiązania zmniejszające negatywny wpływ Turowa na środowisko i zdrowie mieszkańców. Było to kluczowym elementem przedłużenia koncesji, w celu dalszego, legalnego prowadzenia działalności wydobywczej do 2044 r. – podaje prezes PGE, Wojciech Dąbrowski i dodaje:

Zrobiliśmy po naszej stronie wszystko, co niezbędne, żeby działalność kompleksu turoszowskiego mogła przebiegać bez zakłóceń i jednocześnie zapewniać bezpieczeństwo energetyczne w milionach polskich domów. 

Porozumienie?

W obliczu sporu o Turów premier Polski spotkał się z premierem Czech 24 maja. Ustalono, że Polska przeznaczy środki z budżetu państwa, samorządów oraz ze spółki PGE. Porozumienie zakładałoby według premiera wieloletnie projekty współfinansowane przez nasz kraj.

Mając na uwadze zacieśnienie transgranicznej współpracy z Republiką Czeską, wydaje się, że jesteśmy już bardzo bliscy porozumienia. W wyniku tego porozumienia Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek do TSUE. To porozumienie przede wszystkim zakłada wieloletnie projekty z udziałem strony polskiej w wysokości do 45 mln euro – współfinansowanie tych projektów przez stronę polską powiedział premier Morawiecki.

źródło: mat. prasowe