Wrogowie publiczni: smog i wirus. Co je łączy?

Wrogowie publiczni: smog i wirus. Co je łączy?

Zanieczyszczenia powietrza i smog to problem występujący nie tylko na zewnątrz. Kontrole jakości powietrza, a także domowe oczyszczacze wskazują, że wewnątrz budynków również oddychamy toksycznym powietrzem. Czy smog ma wpływ na rozwój bakterii i wirusów? Jak z tym zjawiskiem walczą europejskie kraje?

Wróg publiczny: wirus

W odpowiedzi na rewolucję w życiu prawie każdego z nas, jaką jest pandemia, liczne organizacje i rządy zwróciły uwagę na istotę rolę zanieczyszczeń powietrza, smogu i braku odpowiedniej wentylacji w budynkach i przepływu powietrza na co dzień. Jednak, jak się okazuje, zbyt małą.

Rządy nie robią zbyt wiele, aby temu przeciwdziałać, a stosowane sposoby filtracji, wietrzenia i inne, nie są zbyt skuteczne – twierdzi Paul Murphy, irlandzki polityk, jeden z liderów Partii Socjalistycznej, który ubiega się o zatwierdzenie nowej ustawy.

Murphy uważa, że w Europie nie połączono kwestii występowania wirusa z faktem zanieczyszczeń powietrza. Twierdzi, że w krajach Azji wyciągnięto wniosków dotyczące powiązań między tymi dwiema sprawami. 

Europa próbuje

Niektóre kraje europejskie zaczynają dostrzegać znaczenie jakości powietrza w walce z wirusami. Na przykład w Belgii niektóre firmy są zobowiązane do wyświetlania aktualnego stanu jakości powietrza. W Niemczech od lata tego roku przeprowadzane są pilotażowe programy z wykorzystaniem oczyszczaczy powietrza w szkołach. Christian Kähler z monachijskiego Uniwersytetu Bundeswehr bada jakość powietrza. Twierdzi, że mobilne oczyszczacze powietrza „praktycznie wyeliminować ryzyko wystąpienia infekcji w szkołach, jeśli są prawidłowo używane”.

W Polsce Narodowe Centrum Badań i Rozwoju uruchomiło nowy program obrony przed zanieczyszczeniami powietrza w budynkach. „Wentylacja dla szkół i domów” to projekt dedykowany oszczędzaniu energii oraz przemianie nieefektywnej wentylacji na nową, zdrowszą i skuteczniejszą. Bo powietrzem oddychamy nie tylko na zewnątrz, ale i w środku.

Realizowany jest też rządowy program „Czyste powietrze”. Do tej pory złożono w nim 365 tys. wniosków, a łączna kwota dofinansowania do alternatywnych źródeł ciepła wyniosła ponad 6 mld zł.

Od 2022 roku nie będzie można skorzystać z dotacji na zakup i montaż kotła węglowego. Oprócz tego NFOŚiGW ogłosiło zwiększenie progów dochodowych uprawniających do podwyższonego poziomu dofinansowania, a także poszerzenie listy kosztów kwalifikowanych o kotły na pellet o podwyższonym standardzie. Więcej o nowych zasadach w programie „Czyste powietrze” przeczytasz tutaj.

Czyste powietrze prawem każdego ucznia i pracownika 

Eksperci NCBR (Narodowe Centrum Badań i Rozwoju) zwracają uwagę, że poziom stężenia CO2 w salach szkolnych oraz biurach potrafi kilkukrotnie przekraczać dopuszczalne normy. Szczególnie w przypadku budynków z lat 60. i 70. Jakość powietrza przeprowadzana w placówkach oświatowych wykazała, że normy pyłów zawieszonych PM10 były niejednokrotnie przekraczane. 

Dodatkowo, jak wynika z badań opublikowanych 9 września przez Harvard TH Chan School of Public Health wynika, że także w biurze oddychamy zanieczyszczonym powietrzem. Zła jakość powietrza wpływa zaś na naszą pracę i pogorszenie się stanu zdrowia. Jeżeli w pomieszczeniu jest smog, może to wywołać zaburzenia funkcji poznawczych, a w tym wpłynie na wydajność pracowników, wydłużenie czasu reakcji i obniży zdolność do koncentracji.

Stężenia szkodliwych dla zdrowia pyłów PM2.5 i PM10 oraz obecność wirusów, bakterii i grzybów obniżają koncentrację, wywołują bóle głowy, osłabienie i inne dolegliwości. Przyjrzyjmy się rozwojowi wirusów, wokół których dzisiaj koncentruje się całe nasze życie. Zanieczyszczenie powietrza zwiększa też ryzyko ciężkich chorób psychicznych.

źródło: euronews.com, iopscience.iop.org

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.