Wiadomości OZE Zielona królowa imperium Brytyjskiego? Panele fotowoltaiczne na Pałacu Buckingham 30 listopada 2016 Wiadomości OZE Zielona królowa imperium Brytyjskiego? Panele fotowoltaiczne na Pałacu Buckingham 30 listopada 2016 Przeczytaj także Fotowoltaika Moduły fotowoltaiczne a zacienienie dachu – kiedy panel traci wydajność? Zacienienie dachu potrafi zmienić opłacalność instalacji bardziej, niż sugeruje sama powierzchnia połaci. Komin, wysoka lukarna, antena, drzewo przy granicy działki albo sąsiedni budynek mogą ograniczać dostęp światła do ogniw w konkretnych godzinach. Nie oznacza to jednak, że musisz rezygnować z fotowoltaiki. Musisz tylko dobrze ocenić dach przed zakupem i dobrać takie moduły fotowoltaiczne, które pasują do warunków montażu. Sprawdź, kiedy parametry pomagają, a kiedy więcej zależy od projektu. Artykuł sponsorowany Fotowoltaika Emisje z elektrowni węglowych obniżają wydajność fotowoltaiki. Roczne straty sięgają 5,8% Nowe badania pokazują, że zanieczyszczenia powstające przy spalaniu węgla mogą obniżać produkcję energii z fotowoltaiki. Straty wynikają nie tylko z emisji CO₂, ale także z aerozoli, które ograniczają dopływ promieniowania słonecznego do paneli. W skali globalnej jest to nawet o kilka procent produkcji energii rocznie. Rezydencja brytyjskiej monarchini ma zostać poddana wartemu 458 milionów dolarów remontowi w przyszłym roku. Jak sugerują źródła zbliżone do władz, w ramach remontu na dachu pałacu pojawić się mają panele fotowoltaiczne, dzięki czemu królowa dołączy do grona mieszkańców jednego z 700 tysięcy domów w Wielkiej Brytanii, wyposażonego w system fotowoltaiczny. Reklama Największe kontrowersje wśród Brytyjczyków wzbudza wysoka wartość remontu – prawie 460 milionów dolarów, ale fakt, że Korona postanowiła zainstalować podczas remontu jakiś system OZE (najpewniej fotowoltaiczny) jest niemniej istotny. Byłaby to pierwsza tego rodzaju instalacja na świecie o tak dużej skali, łącząca system zasilania domu z przekazywaniem energii do sieci przesyłowej. W planach remontowych pałacu w Buckingham znaleźć można rozdział poświęcony wydajności energetycznej. Jednym z celów zapisanych w tym rozdziale jest „znalezienie rozmaitych sposobów dostarczenia do pałacu energii elektrycznej pochodzącej z alternatywnych źródeł energii, celem uzupełnienia głównych jej źródeł”. Nieoficjalne informacje wskazują, że w grę wchodzą dwa źródła: dachowe systemy fotowoltaiczne i elektrownia oparta o fermentację beztlenową (biogaz). Ten pierwszy sposób idealnie pasuje do Pałacu, posiadającego duży, płaski dach. OZE mogłoby początkowo pokrywać 5% zapotrzebowania pałacu na energię elektryczną, a finalnie do 10%, co miałoby być m.in. spowodowane obniżeniem zużycia energii przez Pałac, co także opisane jest w planie poprawy wydajności energetycznej Pałacu. Jakkolwiek remont XVII-wiecznego pałacu (znanego z energetycznej rozrzutności – zużywa elektryczność za ok 4 miliony dolarów rocznie) ma głównie na celu zabezpieczenie budynku przed wodą i ogniem, to poprawa wydajności energetycznej budynku także ma swoich gorących zwolenników. Książę Karol, jest ogromnym propagatorem systemów OZE, w szczególności fotowoltaiki. Clarence House, gdzie mieszka książę Karol, już od 2010 roku zasilany jest systemami fotowoltaicznymi, które pokrywają aktualnie ponad 80% zapotrzebowania na energię elektryczną posiadłości. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.