Zmieniające się mapy: migracja Alei Tornad w USA

W poprzedniej części tego cyklu artykułów pisaliśmy, jak przesuwa się granica pomiędzy strefą suchą, a wilgotną w Ameryce Północnej. Niestety, nie jest to jedyna strefa klimatyczna, która ulega zmianom na mapie USA.

Aleja Tornad przesunęła się już o około 600 km na wschód


Źródło: e360.yale.edu

Aleja Tornad rozciąga się od Południowej Dakoty aż po Teksas. Z powodu zmian klimatycznych jej lokalizacja zmienia się. Jak wskazują naukowcy, największe prawdopodobieństwo pojawienia się tornada występuje teraz około 750 kilometrów na wschód od historycznej lokalizacji – w stanie Tennessee i Alabama.

Do takich wniosków doszedł Ernest Agee z uniwersytetu w Purdue, gdy wraz z kolegami przeanalizował dane dotyczące tornad w USA od lat 50. XX wieku do czasów współczesnych. Naukowcy nie wiedzą czemu nastąpiła taka zmiana miejsca występowania tornad, ale pokrywa się ona z innymi zmianami klimatu w tym rejonie Stanów Zjednoczonych.

Mechanizm powstawania tornad i jego związek z klimatem jest dosyć dobrze rozpoznany. Tornado potrzebuje do powstania ciepłego i wilgotnego powietrza – wraz z przesuwaniem się ‘setnego południka’ na wschód, o czym pisaliśmy poprzednio {link}, przesuwa się także suchy klimat i pociąga za sobą Aleję Tornad. To powoduje, że coraz trudniej będzie przewidywać powstawanie tych zjawisk w USA w najbliższej przyszłości.

Wstępne badania pokazują, że tornada zaczną uderzać na nowych terenach – mniej przystosowanych do znoszenia takich zjawisk. Budynki zlokalizowane w Alei Tornad były często przystosowywane do wytrzymywania takiej pogody, a ludność wiedziała, jak zachować się w momencie ich pojawienia się.

Foto: Rosa Menkman, Flickr

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Gwiazdor serialu „Beverly Hills, 90210” został pochowany w biodegradowalnym garniturze wykonanym z grzybów

Luke Perry, aktor najbardziej znany z roli Dylana McKaya w serialu „Beverly Hills, 90210”, zmarł w marcu tego roku na skutek udaru. Sophie Perry, córka aktora, podzieliła się za pomocą mediów społecznościowych ostatnią wolą swojego ojca: był nią ekologiczny pochówek w biodegradowalnym garniturze wykonanym z grzybów.