Farma wiatrowa na Bałtyku coraz bliżej realizacji?

Na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, które odbyło się 11 lipca 2017 roku, Wiceminister Energii Grzegorz Tobiszowski poinformował o celach polskiej polityki energetycznej na następne lata. Wstępne założenia rządu obejmują ewentualną budowę farmy wiatrowej, zlokalizowanej na wodach Bałtyku.

Na wspomnianym posiedzeniu wiceminister przekazał informacje, że taka farma rzeczywiście może powstać. Tobiszowski zapewniał, że górnictwo jest podstawą polskiego energetycznego dobrobytu. Dodał jednak, że rząd będzie dążyć do redukcji emisji dwutlenku węgla przez polski sektor energetyczny.

Wśród rozwiązań mających sprzyjać temu celowi, jest zastępowanie elektrowni, które najbardziej zanieczyszczają atmosferę, nowymi, bardziej sprawnymi, a zarazem emitującymi mniej gazów cieplarnianych.

Na posiedzeniu przekazano również dość ciekawą informację. Wiceminister prognozuje wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną w następnych latach, któremu oczywiście należy sprostać. Wśród preferowanych form rozwiązania tego problemu są odnawialne źródła energii, a w szczególności morskie farmy wiatrowe, których de facto jeszcze nie posiadamy.

Możliwe jednak, że ich budowa jest bliżej realizacji, niż się wydaje. Umowa zawarta pomiędzy Danią a Polską odnośnie Baltic Pipe (gazociągu łączącego te dwa kraje) prawdopodobnie uwzględniała zapisy dotyczące możliwości wejścia duńskich firm na polską część Morza Bałtyckiego w przypadku budowy farm wiatrowych. Jeśli to prawda, niedawno podpisane porozumienie być może przyspieszy rozwój zielonej energii w Polsce.

Previous Article

Największa elektrownia węglowa w Danii przechodzi na biomasę

Next Article

Największa farma wiatrowa w Norwegii zasili infrastrukturę Google

Dodaj komentarz