Ekologia Raport Greenpeace o stanie mórz 12 lipca 2020 Ekologia Raport Greenpeace o stanie mórz 12 lipca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Ochrona środowiska Jeże giną na drogach. Ultradźwięki mogą ostrzegać zwierzęta przed samochodami Populacja jeża europejskiego w ostatnich latach wyraźnie maleje, a jedną z głównych przyczyn są kolizje z samochodami podczas nocnych wędrówek. W odpowiedzi na ten problem naukowcy opracowali rozwiązanie, które może ograniczyć liczbę takich wypadków – wykorzystanie ultradźwięków ostrzegających jeże przed zbliżającym się pojazdem. Jak twierdzi organizacja Greenpeace, ekosystemy Bałtyku i Morza Północnego są w katastrofalnym stanie. Z tą oceną nie zgadza się przedstawiciel środowiska naukowego. Reklama Raport niemieckiego Greenpeace o stanie mórz Niemieccy przedstawiciele organizacji Greenpeace przedstawili raport o aktualnym stanie ekosystemu Bałtyku i Morza Północnego. Aktywiści twierdzą, że jest gorzej, niż kiedykolwiek. – Nasze morza są plądrowane, niszczone i zanieczyszczane – tylko dla krótkowzrocznego zysku – z drastycznymi konsekwencjami dla ich różnorodności biologicznej i ostatecznie dla nas wszystkich – powiedział biolog morski Thilo Maack z Greenpeace. Organizacja w szczególności wskazuje na malejące zasoby dorsza i śledzia, a także krytyczną liczebność morświna. Krytyka ze świata nauki – aktywiści przedstawiają wypaczone informacje Dyrektor państwowego Instytutu Rybołówstwa Morza Bałtyckiego im. Thünena w Rostocku, doktor Christopher Zimmermann krytykuje raport i twierdzi, że sytuacja w morzach jest zupełnie odwrotna. – Jest wręcz przeciwnie: ekosystemy w Morzu Północnym i Bałtyku mają się dużo lepiej niż 30 lat temu – przekonuje Zimmermann. Zdaniem naukowca, część stwierdzeń w raporcie aktywistów jest wypaczona przez nadmierne dramatyzowanie w celu wywarcia większej, ogólnej presji. Nie jest też prawdą, że rośnie wpływ rybołówstwa na populacje ryb. Według jego danych, stan jednej z dwóch ławic dorsza oraz tylko jednej z czterech ławic śledzi jest zły lub bardzo zły. Ma to tym samym przeczyć “katastrofalnej sytuacji” morskiej fauny. Przyznał jednak, że na tę sytuację wpłynęły zmienione warunki środowiskowe. Kolejna edycja “Żubr ratuje życie” – więcej zwierząt na etykietach piwa “Niemcy kompletnie zawiedli w dziedzinie ochrony mórz” Zdaniem Thilo Maacka, eksperta Greenpeace’u Niemcy powinny wyznaczyć w morskiej strefie ekonomicznej rezerwaty ochrony przyrody na nowo, które byłyby lepiej zarządzane. – Strefy ochronne na Morzu Północnym i na Bałtyku oraz w Parku Narodowym Morza Wattowego nadal dewastowane są przez połowy włokami dennymi i sieciami zastawnymi, a także przez wydobycie ropy naftowej lub piasku i żwiru – krytykuje ekspert Greenpeace. Na to zdanie, wspomniany wcześniej dr Zimmermann odpowiada, że organizacje ekologiczne stawiają warunki, które uniemożliwiają osiągnięcie kompromisu w tej sprawie. – Ekolodzy chętnie tworzą wrażenie, że w zasadzie wszystkiemu winne jest rybołówstwo. Ale na każdy obszar chroniony należy spojrzeć indywidualnie, co może być tam dozwolone, a co nie – podkreśla ekspert. źródło: money.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.