Amerykańskie wojsko wykorzysta ryby do śledzenia wrogów?

Współczesny świat wymusza na swoich mieszkańcach stosowanie nietypowych rozwiązań. Na przykład coraz powszechniejszym sposobem pomiaru stanu jakości powietrza jest wykorzystywanie w tym celu dronów, a wiele wskazuje na to, że o ochronę międzynarodowych interesów największych mocarstw dbać będą mali, ale bardzo liczni mieszkańcy mórz i oceanów.

Nowatorski projekt przygotowywany przez amerykański oddział DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency – Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności) nosi nazwę PALS (Persistent Aquatic Living Sensors – Trwałe Czujniki Życia Wodnego). Jego założenie jest proste: amerykańskie wojsko zamierza wykorzystać ryby, małże, ośmiornice i inne morskie stworzenia do monitorowania bezpieczeństwa wybrzeży i wód oceanicznych. Pomocne w tym celu będą naturalne zdolności obserwacyjne tych żywych istot, służące im do dbania o własne bezpieczeństwo – co za sprawą użycia specjalnej technologii przełoży się również na poprawę bezpieczeństwa amerykańskich obszarów wodnych.

Ciała ryb i innych wodnych stworzeń charakteryzują się sporą ilością bardzo wrażliwych na zmiany zachodzące w ich otoczeniu receptorów. Służą one głównie do rozpoznawania potencjalnego zagrożenia lub możliwej zdobyczy, ale także sygnalizują wszelkie odchylenia od optymalnego funkcjonowania w środowisku wodnym, jakimi mogą być np. zmiany ciśnienia lub szybkości przepływu wody, a także minimalne przesunięcia zachodzące w polu elektrycznym lub magnetycznym monitorowanego obiektu. Właśnie takie umiejętności morskich stworzeń okazały się szczególnie zachęcające dla amerykańskich wojskowych, którzy podobnym sposobem chcieliby lokalizować potencjalnie zagrożenia pochodzące z głębin, jakimi mogą być np. okręty podwodne.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Pomysł amerykańskiej marynarki polegający na wykrywaniu i śledzeniu podwodnych wehikułów przez żywe organizmy nie wymaga skomplikowanego sprzętu i wielkich pieniędzy. W konsekwencji z zalet nowego systemu można będzie korzystać już na poziomie taktycznym, do ochrony obiektów o znaczeniu strategicznym, jak choćby lotniskowców”, zauważa dr Lori Adornato, naukowiec kierująca nowatorskim projektem PALS, cytowana przez portal rp.pl.

Inauguracja programu PALS odbędzie się w marcu br., a sam program wstępnie będzie prowadzony przez cztery lata. Od wyników prowadzonych badań zależy, czy i w jakim stopniu będzie on kontynuowany.