Czy możemy pozwać rząd za zanieczyszczenia powietrza?

Czy możemy pozwać rząd za zanieczyszczenia powietrza?

Czy jako obywatele Unii Europejskiej możemy ubiegać się o odszkodowania za zanieczyszczenia powietrza w kraju? Jeżeli ​​rządy UE nie spełnią obietnic dotyczących jakości powietrza, mogą zostać postawione przed sądem i pociągnięte do odpowiedzialności. Tak jest w teorii, a jak sytuacja wygląda w praktyce?

Prawo do czystego powietrza i sprawiedliwość społeczna

Z unijnej dyrektywy z 2008 roku wynika jednoznacznie, że państwa członkowskie mają obowiązek zapewnienia dobrej jakości powietrza. Dyrektywa nie obliguje do podjęcia konkretnych działań, ale określa cel, jaki ma zostać osiągnięty.

Obywatele Unii Europejskiej mogą ubiegać się o odszkodowanie od rządów swoich krajów, jeżeli normy jakości powietrza są notorycznie przekraczane. Juliane Kokott, francuska rzecznik generalna Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, powiedziała, że ​​pociągnięcie rządu do odpowiedzialności za łamanie i niedotrzymywanie ustaleń ds. ochrony powietrza, może rozpatrzyć sąd. Szacuje się, że 99% populacji świata oddycha zanieczyszczonym powietrzem.

Z tego powodu, sprawy sądowe i pozwy w sprawach zanieczyszczeń powietrza to nie nowość w Europie. Niedawno w Paryżu powód wysłał wniosek o wypłatę odszkodowania w wysokości ponad 20 mln euro. Obywatel zażądał rekompensaty za uszkodzenie zdrowia na skutek rosnącego zanieczyszczenia powietrza.

To państwo francuskie ponosi odpowiedzialność, ponieważ nie przypilnowało procesu i przestrzegania limitów UEargumentowano w pozwie.

jan huber fmVQL TFKPU unsplash
Czy w Polsce mamy dużo takich miejsc? fot. unsplash

Juliane Kokott przyznaje, że Francja może zostać pozwana, jednak trudno będzie udowodnić „bezpośredni związek przyczynowy” pomiędzy uszczerbkiem na zdrowiu obywatela a naruszeniem przepisów dotyczących norm jakości powietrza. Rzeczniczka dodaje jednak, że z ogromnymi zanieczyszczeniami i chorobami z tego tytułu mogą borykać się mieszkańcy dzielnic przemysłowych i innych obszarów, a to szczególnie oni powinni mieć opcję do dochodzenia sprawiedliwości przed sądem.

W zeszłym roku sąd administracyjny we Francji ukarał prezydenta Emmanuela Macrona grzywną w wysokości 10 milionów. Powodem było niedopełnienie obowiązku zmniejszenia skali zanieczyszczeń w kraju. Z kolei w Wielkiej Brytanii sąd uznał, że smog był powodem śmierci 11-letniej dziewczynki.

Polacy, którzy pozwali rząd

W zeszłym roku w Polsce pięcioro Polaków pozwało rząd (Skarb Państwa) z powodu braku reakcji i działań proklimatycznych. Pozywający domagali się od rządu podjęcia zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu. Apelowali między innymi o osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2043 roku i zredukowanie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 60% do 2030 roku. Jedna z pozywających, zaznaczyła, że to nie obywatele powinni przewodzić w redukowaniu negatywnych skutków zmian klimatu, a odpowiedzialność za to powinien wziąć głównie rząd. Dr Marcin Stoczkiewicz, prawnik z Fundacji ClientEarth, reprezentującej pozywających przyznał, że już teraz odczuwamy zmiany klimatu i ich skutki, np. w rolnictwie, a skala kryzysu będzie tylko rosła.

Mieszkaniec Szczyrku dowiódł, że pobieranie opłaty klimatycznej w zanieczyszczonej miejscowości, jest niezgodne z prawem:

Pozew środowiskowy w praktyce

W 2015 roku mieszkaniec Rybnika wniósł do sądu o 50 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych z powodu zanieczyszczenia powietrza w mieście. Pozwał Skarb Państwa –  Ministra Środowiska oraz Ministra Energii. Trzy lata później Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo. Przyznał, że powietrze w mieście jest bardzo często zanieczyszczone, ale nie można tego uznać za naruszenie dobra osobistego w postaci zdrowia. 

W maju 2021 roku Sąd Najwyższy ustosunkował się co do pozywania rządu za postępujące zanieczyszczenia środowiska. Uznał, że oddychanie powietrzem spełniającym standardy jakości, nie jest dobrem osobistym.

Prawo do życia w czystym środowisku, umożliwiające oddychanie powietrzem spełniającym standardy jakości, nie jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie Kodeksu cywilnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przyznał jednak, że pozew powinien zostać podtrzymany i, że możemy mówić o naruszeniu przysługującego powodowi prawa do środowiska, co przejawia się w pozbawieniu go możliwości oddychania czystym powietrzem.

źródło: euronews.com, bip.brpo.gov.pl

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.