Elon Musk odwołał benefity dla swoich klientów!

Dzięki specjalnemu programowi poleceń firmy Elona Muska, kierowcy Tesli mogli zyskać nawet 1500 kilometrów darmowego ładowania. Niestety, producent oficjalnie zakończył dofinansowania dla swoich klientów. Co to oznacza dla świata elektromobilności?

Na czym polegał program referrali?

W ramach programu referrali, inaczej nazywanego programem poleceń, producent Tesli oferował swoim klientom 1 500 kilometrów darmowego ładowania na ładowarkach Supercharge.

Aby skorzystać z programu, nowi kupujący mogli korzystać z linków polecających od obecnych właścicieli przy zakupie nowej Tesli, a każda ze stron otrzymywała darmowe ładowanie.

W rekordowym momencie programu Tesla rozdawała nawet nowe Roadstery klientom, którzy zgromadzili wyznaczoną przez producenta liczbę poleceń. Najwięcej szczęścia mieli w tym przypadku influencerzy, którzy przekonywali do zakupu Tesli swoich widzów.

Koniec referrali a elektromobilność

18 września Tesla ogłosiła na swojej stronie internetowej oficjalne zakończenie programu poleceń. Według przedstawiciela firmy, nie jest on już koniecznym elementem w promocji marki. Firma sprzedaje każdy produkt, jaki jest w stanie wyprodukować.

Fot: ogłoszenie Tesli/ źródło: tesla.com

Pojawiły się już pierwsze opinie, że nie jest to odpowiedni krok dla branżowego lidera. Obecnie konkurencja rozwija się szybciej niż nigdy dotąd, panuje światowy wyścig o zeroemisyjność floty pojazdów. Kiedy rywalizujące firmy dorównają Tesli sprzętowo, może okazać się, że Elon Musk straci jedyną kartę przetargową skłaniającą kierowców do zakupu jego pojazdów.

Jednak, wbrew pozorom, dla misji elektryfikacji, jest to bardzo dobra wiadomość. Zarówno w Polsce, jak i w wielu innych krajach, największy odsetek szybkich ładowarek stanowią ładowarki Tesli Supercharge. Moc tej infrastruktury wynosi powyżej 100 kW, a koszt wynosi zaledwie 1,55 zł/kWh.

Elon Musk zasugerował, że infrastruktura Tesli, po anulowaniu programu poleceń zostanie udostępniona również pozostałym użytkownikom elektryków. Już niedługo przekonamy się, czy obietnica faktycznie zostanie zrealizowana.

Źródło: tesla.com, elektrowoz.pl, electrek.co, Fot: Getty Images