Energa chce zbudować pierwszą pływającą farmę fotowoltaiczną

Po sukcesie pilotażowej wodnej instalacji fotowoltaicznej, Energa chce podjąć bardziej zdecydowane kroki w tym kierunku. Spółka jako pierwsza wybuduje pierwszą pływającą polską farmę, która pobiera energię ze słońca. Jej moc ma wynieść 500 kW.

Zarząd spółki Energa OZE złożył wniosek do NFOŚiGW o dofinansowanie w ramach programu “Wsparcie dla Innowacji sprzyjających zasobooszczędnej i niskoemisyjnej gospodarce”.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Energa już w zeszłym roku przeprowadziła testy pływającej farmy PV na Jeziorze Łapińskim pod Gdańskiem. Wyniki były zadowalające. Zaletą wykorzystania zbiorników wodnych jest dodatkowe chłodzenie instalacji i mniejsza ilość zanieczyszczeń, takich jak kurz i pył. Warto zauważyć, że to właśnie tam, w miejsce instalacji pilotażowej, ma pojawić się ta w pełni funkcjonująca.

Złożeniem wniosku do NFOŚiGW rozpoczęliśmy pierwszy etap wdrażania innowacyjnej instalacji PV na wodzie. W sierpniu ubiegłego roku zapowiadaliśmy, że jeśli wyniki pilotażu będą satysfakcjonujące, to przystąpimy do realizacji tego projektu na większą skalę. I teraz dotrzymujemy słowa. To już kolejna innowacja w dziedzinie odnawialnych źródeł energii, której jesteśmy pionierami na skalę krajową –  mówi Grzegorz Ksepko, prezes zarządu Energa.

OZE dla spółki produkuje około 30 proc. prądu z całego miksu. Łączna moc instalacji wynosi około 444 MW. Największa z nich to hydroelektrownia we Włocławku o mocy 160 MW i jej roczna produkcja prądu wynosi około 750 GWh. W przypadku farm fotowoltaicznych, Energa korzysta z dwóch: największa w całej Polsce leży we wsi Wygoda pod Toruniem o mocy 3,77 MW. W 2017 roku wygenerowała około 3204 MWh. Druga jest w Gdańsku – 1,63 MW. Ona w tym samym czasie oddała do sieci 1381 MWh.

W najbliższym czasie planowane jest zaimplementowanie wypracowanej technologii na kolejnych zbiornikach wodnych. W szczególności atrakcyjnym jest wykorzystanie potencjału zbiorników wodnych zlokalizowanych na terenach pokopalnianych. Przyczyni się to w znacznym stopniu do rekultywacji tychże terenów – tłumaczy Piotr Meler, prezes zarządu Energa OZE.

Jeśli chodzi o farmę wiatrową, to w budowie jest jedna – Przykona o mocy 30 MW. Budowana jest na terenie nieczynnej już kopalni węgla Brunatnego Adamów pod Koninem. Produkcja mocy ma tam ruszyć w II kwartale 2020 roku. Rocznie ma produkować 70 GWh energii elektrycznej. Inną inwestycją Energi jest gigantyczny magazyn przy wiatrowej farmie Bystra, która może przechować około 27 MWh.