Gazprom zakręcił kurek – cena gazu rośnie. Skąd Polska weźmie gaz?

Gazprom zakręcił kurek – cena gazu rośnie. Skąd Polska weźmie gaz?

27 kwietnia 2022 roku Gazprom przestał przesyłać gaz do Polski, Bułgarii i Litwy. Cena gazu rośnie, ale nie grozi nam zapaść gospodarcza. Jak nowa sytuacja wpłynie na nasze bezpieczeństwo energetyczne?

Koniec gazu z Rosji

Już pod koniec marca rząd informował o planach odejścia od importu surowców energetycznych z Rosji. Chociaż w wyniku wojny w Ukrainie cena gazu rośnie, z dostaw błękitnego paliwa z Rosji mieliśmy zrezygnować już do końca roku. Także węgiel jest znacznie droższy – kosztuje dwa razy więcej niż przed rokiem.

Tymczasem 27 kwietnia Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG) poinformowało, że nastąpiło całkowite wstrzymanie dostaw gazu ziemnego dostarczanego przez Gazprom w ramach kontraktu jamalskiego

Sytuacja nie ma aktualnie wpływu na bieżące dostawy do klientów PGNiG, którzy otrzymują paliwo zgodnie z zapotrzebowaniemprzekazuje PGNiG.

Gazprom przestał przesyłać do Polski gaz ziemny, chociaż zobowiązany jest do tego na podstawie umowy. W ocenie PGNiG ograniczenie dostaw gazu ziemnego stanowi naruszenie kontraktu jamalskiego. Polska spółka zastrzega sobie prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu wstrzymania dostaw. Gazprom jako powód takiego działania wskazuje na odrzucenie przez spółkę PGNiG płatności w rublach.

Rząd uspokaja – w Polsce gazu nie zabraknie.

Skąd Polska bierze gaz?

Jak podkreśliła Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa podczas konferencji prasowej, która odbyła się 26 kwietnia 2022 roku, Polska prowadzi politykę opartą na bezpieczeństwie energetycznym kraju, co pozwoliło uniknąć pułapki uzależnienia od surowców z kierunku rosyjskiego.

– Polska posiada niezbędne rezerwy gazu oraz źródła dostaw, które chronią nasze bezpieczeństwo, bo od lat skutecznie uniezależnialiśmy się od Rosji. Nasze magazyny są napełnione w 76%. Nie zabraknie gazu w polskich domach (…)

Dzięki inwestycjom infrastrukturalnym, takim jak Baltic Pipe czy połączenia z innymi państwami członkowskimi, polski system gazowy, jako jeden z niewielu w Unii Europejskiej, jest w stanie zupełnie zrezygnować z dostaw z Rosji – twierdzi minister klimatu i środowiska Anna Moskwa..

Duże możliwości w zakresie dywersyfikacji źródeł gazu daje Polsce terminal w Świnoujściu, który zapewnia nam dostawy LNG. Jak wskazała minister Moskwa, sam gaz LNG zaopatrza rynek w sposób wystarczający, a jego udział stale rośnie:

– O wysokiej skuteczności rozwiązań przyjętych w Polsce świadczy m.in. to, że od 2015 do 2021 roku udział LNG w imporcie znacząco wzrósł, osiągając w poprzednim roku poziom ponad 20% w całości importu gazu ziemnego do naszego kraju.

Dostawy LNG w Świnoujściu rosną – w 2015 roku była tylko jedna, w 2021 było ich już 35. Na dziś Gaz System przewiduje ok. 50 dostaw. Od chwili uruchomienia Terminalu LNG do Polski przybyło 160 gazowców – powiedziała Moskwa. 

Coraz większą rolę w zmniejszaniu zależności od gazu odgrywają odnawialne źródła energii, chociaż ich rola musi jeszcze wzrastać, o czym mówiła minister na spotkaniu z unijną komisarz ds. energii Kadri Simson.

Rozpoczęliśmy proces aktualizacji Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Jednym z głównych elementów naszych prac, poza wzmocnieniem filaru niezależności i suwerenności, jest zwiększenie ilości odnawialnych źródeł energii działających w Polsce. 

Mimo, że OZE rozwija się u nas bardzo dobrze przekroczyliśmy wyznaczony na rok 2021 cel 15 %, to chcemy jeszcze bardziej przyspieszyć ich rozwój, zwiększając finansowanie – podkreślała 26 kwietnia szefowa resortu klimatu i środowiska.

Mimo przygotowania Polski do odcięcia dostaw gazu, możemy spodziewać się wzrostu ceny tego surowca.

Cena gazu rośnie

W dniu wstrzymania dostaw (27.04) cena gazu w Europie wzrosła już o 24% – wskazuje Deutsche Welle. Pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski w porannej rozmowie w RMF FM z Piotrem Mazurkiem stwierdził, że cena gazu może wzrastać – odcięcie rosyjskiego gazu nastąpiło szybciej, niż zakładał rząd. Są też inne powody wzrostu cen:

– Ceny gazu są dzisiaj wysokie i nieprzewidywalne. Będziemy być może musieli zapłacić więcej za gaz, ale nie dlatego że gdzieś może być tańszy, na przykład od Rosji, tylko dlatego że gaz w tych warunkach wojennych i kryzysu energetycznego, jak inne surowce energetyczne, po prostu będzie być może droższy. Kupujemy gaz po cenie rynkowej, uśrednionej, tak jak inni muszą kupować – stwierdził Naimski.

Komisja Europejska stwierdziła, że posunięcie Rosji to zwykły szantaż. Cena gazu rośnie, tak jak cena węgla i ropy.

Obecne ceny gazu, zgodnie z zapisami Tarczy Antyinflacyjne 2.0, uwzględniają już 0% podatku VAT. Obniżka ma obowiązywać przynajmniej do 31 lipca 2022 roku.

źródło: gov.pl, pgnig.pl, zdj. główne – Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.