Jak być ekomatką?

Wychowanie dziecka to duże wyzwanie dla wszystkich rodziców. Kiedy w głowie jest przede wszystkim dobro malucha, brakuje czasu na myślenie o dobru planety. Jak to pogodzić i czy ekomacierzyństwo jest trudne?  

Ekologia to ładne imię dla dziewczynki

Często młodzi ludzie, myśląc o eko-macierzyństwie, mają przed oczami historie rodziców i dziadków. Pranie tetrowych pieluch urasta wówczas do rozmiarów wyprawy na Elbrus. Opiekowanie się dzieckiem – nawet używając jednorazowych pieluch, jest wymagające. Dlatego też przygotowaliśmy dla Was kilka porad, które – mamy nadzieję – odczarują trochę myślenie o ekologicznym macierzyństwie. 

Ach, te pieluchy!

Pierwszą pieluchę stworzyła firma Johnson & Johnson w 1949 r., ale ani ona, ani żadna inna pielucha, która została dotąd wyprodukowana, jeszcze się nie rozłożyła. Noworodek zużywa dziennie ok. 15 pieluch. Podsumowując, przez cały okres pieluchowania robi się z tego mnóstwo odpadów. Tymczasem dziś mamy do wyboru nowoczesne pieluchy wielorazowe. Można kupić cały zestaw takich pieluch, zarówno nowych, jak i używanych. Używane pieluchy są nie tylko tańsze, ale także bardziej chłonne, gdyż materiał po wielokrotnym praniu nabiera takiej właściwości.
W wielu miastach istnieją wypożyczalnie pieluch wielorazowych. Wyszukiwarka internetowa daje dobre rady w tym temacie.

Jeśli wahasz się, czy zacząć przygodę z pieluchami wielorazowymi, kup na razie TYLKO JEDNĄ albo dwie – jeśli jej użyjesz codziennie, to zawsze to 365 lub 730 pieluch jednorazowych mniej w roku. – pisze Arlena Witt, nauczycielka i popularyzatorka języka angielskiego, youtuberka.

Pralka najlepszym przyjacielem

Częste pranie nie jest ekologiczne. Niestety, mając w domu małe dziecko, jest to konieczne. Aby wyprodukować jedną jednorazową pieluchę potrzeba ok. 500 litrów wody, tymczasem jedno pranie (w którym możemy wyprać także inne rzeczy, nie tylko pieluchy) zużywa 45 litrów wody. Nawet dla tych, którym matematyka nie była nigdy bliska, będzie łatwo porównać te wyniki.

Chusteczki, płatki i myjki

Rynek pęka w szwach od jednorazowych produktów do pielęgnacji. Tymczasem wiele z nich możemy zastąpić tym, co już mamy. By zrobić wielorazowe myjki do ciała, można pociąć bawełniane, flanelowe lub frotowe ubrania, których już nie nosimy w nieduże, kwadratowe kawałki. Takie mini chusteczki świetnie sprawdzą się też do zmywania makijażu. Alternatywą dla czystej, przegotowanej wody może być samodzielnie przygotowany płyn do przemywania dziecka (sprawdzi się także do przemywania twarzy u dorosłych).

Składniki: 

- 1/4 szklanki naparu z rumianku i/lub 1-2 łyżek aloesu,
- szklanka przegotowanej letniej wody,
- 3 - 4 łyżki naturalnego oleju (np. oliwy z oliwek, oleju kokosowego, oleju migdałowego),
- 2 krople witaminy E lub ekstraktu z pestek grapefruita (do kupienia w aptece),
- dodatek 3-4 kropli olejku eterycznego (opcjonalnie): lawendowego lub innego łagodnego,
- butelka z atomizerem

Wykonanie: 
wszystkie składniki mieszamy i przelewamy do butelki z atomizerem. 

Źródło: pupus.pl

Dieta BLW

W oryginale nazwa ta brzmi “Babies Led Weaning” i oznacza, że dziecko je to, co my – dorośli. Oczywiście, dotyczy to nieco starszych dzieci, a nie niemowląt. Kontrolujemy to, co maluch dostaje i nie przyprawiamy potraw zbyt mocno, nie solimy i zwracamy uwagę na alergeny. Pamiętajmy również, że układ pokarmowy dziecka dopiero się kształtuje, zatem zdecydowanie unikajmy potraw ciężkostrawnych. Minusem tej metody jest oczywisty bałagan, ale i na to jest rada. 

Kupiłam kilka starych prześcieradeł. Rozkładam je pod krzesełkiem do karmienia i tam może lecieć sobie jedzenie. I nie dość, że podłoga jest czysta to jeszcze prześcieradło też jest czyste więc mogę z powrotem z tego prześcieradła nałożyć na talerzyk to, co spadło. A nie, że spadło i już przepadło. – mówi Arlena Witt.

W byciu ekologicznym najważniejsze jest korzystanie z tego, co mamy. Kupowanie mniej, jeśli można to rzeczy używanych i przekazywanie swoich rzeczy dalej. Ekologia nie jest ani trudna, ani dziwna. Wystarczy zmienić pewne nawyki. Nie oznacza to, że pracy będzie więcej lub trzeba wydać dużo pieniędzy. Zazwyczaj jest odwrotnie. Na początek wystarczy chcieć.

Przy okazji dzisiejszego święta wszystkim dzielnym Mamom życzymy samego najwspanialszego!
Nie tylko dziś, ale zawsze.

Źródło: youtube/Arlena Witt, dziecisawazne.pl. Fot. freepik