KLM: paliwo lotnicze z odpadów leśnych

Holendersko-szwedzkie konsorcjum wraz z KLM prowadzi badania nad produkcją zrównoważonego paliwa lotniczego z odpadów leśnych. Czy dekarbonizacja sektora lotniczego jest możliwa?

16 kiloton zrównoważonego paliwa lotniczego

Szwedzka Agencja Energetyczna przyzna fundusze na kontynuację badań nad budową zakładu produkcyjnego i rozwojem produkcji zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF). Surowcem mają tu być odpady leśne. Na sfinansowanie tego przedsięwzięcia agencja przyznała partnerom projektu dotację w wysokości 5,1 miliona koron szwedzkich (około 500 tysięcy euro). Zakład ma być zintegrowany z istniejącą już na miejscu produkcją energii opartą na surowcach organicznych. Będzie wytwarzać wysokiej jakości, przyjazne środowisku paliwo lotnicze. Produkcja ma ruszyć za pięć lat (w 2026 roku). Szacuje się, że z zakład rocznie będzie produkował 16 kiloton SAF. Jeśli wszystko uda się wprowadzić pomyślnie w życie, to infrastruktura będzie stanowić w przyszłości modelowe rozwiązanie dla innych zakładów. Celem projektu jest zwiększenie dostępności paliwa alternatywnego na rynku w Szwecji oraz w Europie Północnej.

Aby podążać dalej ścieżką zrównoważonego rozwoju i poszanowania środowiska, KLM koncentruje swoje wysiłki  na poszukiwaniu nowych źródeł SAF, aby móc zwiększać wykorzystanie tego paliwa w swoich operacjach. Do tego konieczne jest rozwijanie technologii i inicjowanie budowy nowych zakładów produkcyjnych. Projekt, który rozpoczęliśmy w Szwecji to kolejny ważny krok w tym kierunku. Aktualnie stosowane technologie, oparte na zużytych olejach spożywczych mają swoje granice ze względu na niedobór surowca, a w pełni syntetyczne SAF wiąże się z wyzwaniami technologicznymi i finansowymi. Technologia, nad którą pracujemy w Szwecji, opiera się na syntezie Fischera-Tropscha, dzięki której powstaje paliwo do silników odrzutowych z wykorzystaniem odpadów leśnych. Odpady leśne są dostępne w dużych ilościach w Szwecji i innych krajach Europy, dzięki czemu nasze przedsięwzięcie zapowiada się optymistycznie – powiedział Karel Bockstael, Wiceprezes ds. Zrównoważonego Rozwoju w KLM.

Za mała dostępność paliw zrównoważonych na rynku

Silniki lotnicze obecnej generacji wymagają paliw płynnych. Samoloty nie mogą w krótkim okresie przestawić się na alternatywne źródła energii, takie jak wodór lub energia elektryczna. Dotyczy to również infrastruktury lotniskowej, która wymaga odpowiedniego dostosowania. Alternatywne do tradycyjnej nafty lotniczej zrównoważone paliwo lotnicze (SAF) jest rozwiązaniem, które pozwala diametralnie obniżyć emisję dwutlenku węgla w perspektywie krótko- i średnioterminowej, bez konieczności wprowadzania zmian w infrastrukturze naziemnej i sprzęcie. Dzięki zastosowaniu SAF, emisję CO2 z operacji lotniczej można obniżyć od 75 do nawet 100%, w zależności od zastosowanej technologii, wykorzystywanego surowca i innych czynników. Niestety SAF nie jest jeszcze powszechnie dostępne, w takim stopniu, aby zaspokoić popyt ze strony linii lotniczych.

źródło: informacja prasowa