Wiadomości OZE Niemcy: Transformacja energetyczna z udziałem wodoru 13 czerwca 2020 Wiadomości OZE Niemcy: Transformacja energetyczna z udziałem wodoru 13 czerwca 2020 Przeczytaj także OZE Wielkoskalowe magazyny energii na kilka godzin nie wystarczą. Europa wspiera dłuższy czas pracy Europa przechodzi od budowy samych mocy OZE do tworzenia systemu, który potrafi wykorzystać ich produkcję także wiele godzin później. Dlatego obok szybkich baterii rośnie znaczenie magazynów o długim czasie pracy – od elektrowni szczytowo-pompowych po baterie przepływowe i magazyny sprężonego powietrza. Ich rozwój może ograniczyć redukcję produkcji z OZE i zmniejszyć zapotrzebowanie na drogie źródła rezerwowe. OZE Pompy ciepła wykorzystają energię wód kopalnianych. Projekty powstają na Śląsku Aby zapewnić bezpieczeństwo pod ziemią kopalnie nieustannie wypompowują ogromne ilości wody, która następnie trafia do rzek lub wymaga kosztownego zagospodarowania. Samorządy i przedsiębiorstwa pracują jednak nad tym, by zamienić ten nieunikniony element funkcjonowania górnictwa w nowe źródło ciepła dla miast. Na Górnym Śląsku ruszają projekty wykorzystujące energię zgromadzoną w wodach dołowych. Z prawie półrocznym opóźnieniem Niemcy przygotowały plan działań na rzecz energii i klimatu, który miały przedstawić Unii Europejskiej. Do Energiewende włączono program rozwijania gospodarki wodorowej. Wstępny koszt jej wdrożenia wyniesie około 9 mld euro. Reklama Potwierdzenie ambitnych celów Rząd Angeli Merkel potwierdził Brukseli dotychczasowe cele: zmniejszenie emisji dwutlenku węgla do 2030 roku o 55 proc. w stosunku do 1990 roku; neutralność klimatyczna do 2050 roku; zwiększenie efektywności energetycznej, polegające na zmniejszeniu pierwotnego zużycia energii o 30 procent w stosunku do poziomu z 2008 roku; wzrost o 30 proc. udziału energii odnawialnej w krajowym zużyciu brutto w elektroenergetyce, ciepłownictwie i transporcie. W samej elektroenergetyce OZE ma mieć do 2030 roku udział większościowy – 65 procent – w ubiegłym roku wynosił 45 proc. Wodorowy plan Niemiec W pozostałych sektorach wysokoemisyjnych rząd niemiecki chce wtłaczać wodór. Ma on być pozyskiwany między innymi z nadwyżek energetycznych z OZE. Miałyby one popłynąć sektora offshore, który ma mieć powiększoną moc do 20 GW do 2030, potem do 40 do 2040 roku. Szacunkowo, do wytwarzania zielonego wodoru w procesie elektrolizy, będzie potrzeba 20 TWh energii odnawialnej. – Każdy, kto mówi tak wodorowi, musi także powiedzieć tak energii wiatrowej. Dlatego musimy i będziemy konsekwentnie rozwijać energię odnawialną – podkreśliła minister środowiska Svenja Schulze (Socjaldemokracja – SPD). Do tego Niemcy chcą zwiększyć moc zainstalowanych elektrolizerów do 5 GW w ciągu najbliższej dekady i podwojenie jej w ciągu kolejnej. Obecnie większość produkcji polega na wykorzystaniu paliw kopalnych, co było głównym zarzewiem wewnątrzkoalicyjnych dyskusji. Ostatecznie uzgodniono stopniowe redukowanie “szarego i niebieskiego” wodoru, na rzecz zielonego. 6 tysięcy km wodorociągów Infrastruktura dla wodoru, zgodnie z projektami gazowych koncernów, ma liczyć nawet 6 tysięcy km długości – 1,2 km do 2030 roku ma już być w stanie operacyjnym. Jednak tylko 100 km będzie musiało powstać całkowicie od nowa, gdyż większość byłaby zmodernizowanym gazociągiem. Uruchomienie tej infrastruktury ma kosztować raptem 660 mln euro. Całkowity koszt stworzenia rynku, inwestowania i rozwoju wodoru w niemieckiej gospodarce ma kosztować w sumie 9 mld euro, z czego 2 mld będzie przeznaczone na współpracę międzynarodową. Źródło: gramwzielone.pl, euraktiv.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.