Niemcy zrezygnują z dotowania OZE

Niemcy zrezygnują z dotowania OZE?

Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) przygotowuje, w ramach przygotowań do wyborów projekt, który miałby pozwolić zakończenie wypłacania dopłat dla operatorów OZE – farm wiatrowych, słonecznych i biogazowni. Pomysłowi temu przyklaskuje Komitet Federalny ds. Finansów, Gospodarki i Energii, który stwierdza, że systemy OZE powinny „stać na własnych nogach”.

Opracujemy koncepcję wyjścia z subsydiowania OZE przed końcem następnego okresu wyborczego, mówią autorzy projektu CDU. Informacje o takich zamiarach potwierdza Joachim Pfeiffer, prezes wspominanego Komitetu. Uważa on, że na dłuższą metę utrzymywania systemu dopłat do OZE może temu sektorowi zaszkodzić.

Nie wiadomo jeszcze czy CDU zdecyduje się na wprowadzenie tego pomysłu do swojego programu wyborczego na najbliższe wybory, ale nie można tego wykluczyć. Nie byłoby to dziwne, zważywszy, że inne rządy już likwidowały czy zmniejszały poziom subsydiowania OZE. Były to między innymi Francja, Włochy czy Hiszpania, które poważnie zredukowały dopłaty do fotowoltaiki. Decyzje te każdorazowo budziły sprzeciw – zwłaszcza deweloperów, ale wprowadzano je w życie, bo były podyktowane głównie problemami budżetowymi – subsydia dla OZE kosztowały po prostu za dużo.

Niewesołe informacje napływają także ze strony UE; Komisarz ds. Energii, Miguel Arias Canete, mówił niedawno, że OZE nie powinny mieć priorytetu w dostępie do sieci, bo destabilizuje to jej działanie i powoduje wyłączanie elektrowni konwencjonalnych.

Komisarz postulował ponadto, aby możliwe było budowanie przez państwa UE rezerw energetycznych innych niż OZE, a jedynym warunkiem byłaby niska emisja dwutlenku węgla – poniżej 550 g/kWh. Wcześniej takie rozwiązanie postulowała już Wielka Brytania.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Chiny wracają do węgla!

Trzy lata temu Chiny wstrzymały projekty budowy około 100 nowych elektrowni węglowych. Obecnie państwo wznawia zawieszone wówczas koncepcje. Jeśli tak się stanie, według prognoz naukowców, moc chińskich elektrowni węglowych będzie odpowiadać całej mocy wytwórczej Unii Europejskiej.