Program “Moja woda” dyskryminuje rolników

Dzięki programowi “Moja woda” można otrzymać finansowe wsparcie na budowę przydomowego oczka wodnego lub instalację małej retencji. Do tej pory wpłynęło już ponad 14 tysięcy wniosków od właścicieli domów jednorodzinnych. W programie nie mogą brać udziału rolnicy.

Oczko wodne plus – dodatkowe 5 tys. złotych

Program “Moja woda” (potocznie nazywany “Oczko wodne+”) umożliwia otrzymanie dotacji w wysokości do 5 tys. złotych (maks. 80% wszystkich kosztów kwalifikowanych) na zakup, montaż i uruchomienie instalacji, służącej małej retencji wodnej przy domach jednorodzinnych. Taka forma wsparcia ma zmniejszać negatywne efekty suszy. Program rozpisano do 2024 roku, a jego budżet wynosi 100 mln złotych. Według danych z 4 sierpnia, od początku, czyli od 1 lipca, złożono ponad 14 tysięcy wniosków o dofinansowanie na kwotę ponad 60 mln złotych. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Kto może wybudować oczko wodne?

Z programu mogą skorzystać właściciele domów jednorodzinnych. Warunkiem otrzymania dotacji jest jednak zastosowane instalacji małej retencji na własny użytek. Nie może ona być wsparciem dla działań przynoszących dochody. Program zatem wykluczył pewne grupy potencjalnych beneficjentów.

Rolnicy są dyskryminowani

Jedną z nich są rolnicy, którzy chcieliby gromadzić deszczówkę i wykorzystać ją w ramach swojej działalności rolniczej, uznawanej jako gospodarczą.

Zdaniem samorządu rolniczego wykluczenie rolników spośród beneficjentów programu jest nie tylko przykładem rażącej dyskryminacji, ale również przyczyni się do marnowania wody opadowej z domów jednorodzinnych rolników, którzy stanowią w większość mieszkańców wsi ocenia Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Propozycje rolników

Samorząd rolniczy proponuje, aby program wspierał również rozwiązania, które umożliwiają gromadzenie wody z zabudowań gospodarstwa rolnego i nawadnianie nią upraw. Dodatkowo, organizacja jest zdania, że wysokość dotacji jest niewystarczająca:

 – Nie będą to duże inwestycje, które mogą mieć wpływ na konkurencyjność gospodarki, a zebrana woda wystarczy jedynie na podlewanie ogródka przydomowego w zagrodzie rolnika.

Komunikat, który przedstawiła Izba wiąże się z petycją do Michała Kurtyki, ministra Klimatu o rozszerzenie programu. 

Źródło: money.pl, portalkomunalny.pl