Wiadomości OZE Projekt Baltic Pipe będzie gotowy do 2022 roku? 11 października 2017 Wiadomości OZE Projekt Baltic Pipe będzie gotowy do 2022 roku? 11 października 2017 Przeczytaj także Polska 1,41% PKB na badania i rozwój w Polsce. Naukowcy alarmują i zapowiadają protest Polscy naukowcy zapowiadają protest i apelują o zwiększenie finansowania badań. Wśród nich są badacze zajmujący się energetyką, klimatem i ochroną środowiska, którzy ostrzegają, że bez stabilnych inwestycji Polska może stracić szansę na rozwój nowoczesnych technologii i transformację energetyczną. Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Współpraca między Polską a Danią zaczyna nabierać rozpędu, dzięki czemu już niebawem kraj nad Wisłą będzie mógł raz na zawsze uniezależnić się od dostaw rosyjskiego gazu. Jak się okazuje, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to gazociąg Baltic Pipe będzie gotowy do 1 października 2022 roku. Reklama Projekt Baltic Pipe i rozbudowy przepustowości terminalu LNG będą uzupełnione o interkonektory na granicach. Cały system ma być gotowy do pierwszego dnia w roku gazowym 2022, tzn. do 1 października 2022 roku (…). Począwszy od roku 2022 r., pod względem zaopatrzenia w gaz w Polsce będzie normalnie i będziemy w stanie zapewnić dostawy do odbiorców w Polsce niezależnie od tego, z czym w tej chwili mamy do czynienia. Powiem prosto: dostawcy rosyjscy dyktują ceny administracyjne. Oczywiście to podlega politycznym decyzjom w Moskwie, a nie jest regulowane w żaden sposób rynkowo – powiedział Piotr Naimski, pełniący funkcję pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. Polsko-duński projekt Baltic Pipe ma być odpowiedzią na Nord Stream, który jest niebezpieczny z punktu widzenia rodzimego bezpieczeństwa energetycznego. Z Baltic Pipe Polska ma pobierać 18 miliardów sześciennych gazu w ciągu roku – taka ilość może pozwolić na jej gazowe bezpieczeństwo. Co więcej, możliwe jest, że podpisane wcześniej memorandum pomiędzy Polską a Danią otworzy drogę duńskim firmom z branży wiatrowej do inwestowania na polskich wodach terytorialnych Morza Bałtyckiego. Oficjalnie nie zostało to jeszcze potwierdzone, jednak istnieją przesłanki mówiące o tym, że gazowa inwestycja może także przyśpieszyć rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.