Volkswagen: nie produkuje i nie podaje od dzisiaj mięsa na stołówkach i rezygnuje ze skórzanych tapicerek

20 sierpnia to przełomowa data nie tylko dla pracowników i szefów kuchni Grupy Volkswagen w Niemczech. Firma znana z produkcji samochodów wywołała niemały zamęt podejmując decyzję o rezygnacji z mięsa na swoich niemieckich stołówkach. Ma być zdrowiej, lepiej i roślinnie. A tapicerki w elektrycznych samochodach nie będą robione już ze skóry.

Currywurst tylko wege

Volkswagen produkuje currywurst (niemieckie kiełbasy) od 1973 roku. Dzienny wyrób tych wieprzowych przekąsek, podawanych z chlebem (lub frytkami) i ketchupem wynosił do tej pory 18 tys. Jak słusznie zauważa redakcja Vegnews, to więcej niż wynosi liczba wyprodukowanych samochodów. Tylko w 2018 roku koncern wyprodukował 6,8 mln kiełbasek. Szacuje się, że rocznie w Niemczech zjada się około 800 mln currywurst. Od dzisiaj liczba ta powinna się zmniejszyć.

Na niemieckiej stołówce 

Volkswagen posiada 48 stołówek w swoich niemieckich siedzibach. W kilku z nich już serwuje się w 100% roślinną wersję kiełbasek curry. Ale firma ma jeszcze ambitniejsze plany związane z dobrostanem zwierząt i zmniejszeniem negatywnego wpływu na klimat. Na potrzeby hodowli zwierząt, szczególnie na masową skalę, zużywa się gigantyczne ilości zasobów – wody, zbóż i energii

Na jednej ze stołówek koncernu Volkswagen, w Wolfsburgu, która karmi ok. 60 tys. pracowników dziennie pojawią się bardziej przyjazne zwierzętom i klimatowi alternatywy: owoc chlebowca i bakłażan. Jednak pomimo wyłączenia z menu potraw z mięsa ze świń, krów, czy kurczaków, w jadłospisie wciąż pozostaną ryby. Herbert Diess, Prezes Zarządu Grupy Volkswagen, wyjaśnia, że zmiana jadłospisu jest korzystna pod wieloma względami. 

Temat dotyczący jedzenia w naszych stołówkach jest dla mnie bardzo ważny. Do tej pory opracowano i skosztowano ponad 400 nowych receptur posiłków. Mniej mięsa, więcej warzyw, lepsze składniki. To ogromny krok naprzód, dużo bardziej odpowiadający współczesnym potrzebom. Dobre jedzenie jest ważne, ma kluczowe znaczenie dla zdrowia, nastroju, a tym samym również dla wydajności pracowników. – mówi Herbert Diess, z którym poniekąd zgodził się nawet były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder, który przyznał, że dieta wegetariańska jest słuszna, choć woli currywurst w wydaniu mięsnym i poleca je pracownikom fabryk koncernu. 

Tapicerka: naturalna, ale nie ze skóry

Oprócz rezygnacji z mięsa Volkswagen wkracza również w nową erę w produkcji samochodów. W 2019 roku firma zaprezentowała elektryczny SUV z wnętrzem wykonanym w 100% z wegańskiej skóry, pochodzącej z odpadów jabłkowych (AppleSkin). Model ID Roomzz ma trafić do sprzedaży na rynek chiński jeszcze tej jesieni. Volkswagen przyznaje, że odpady po soku jabłkowym to surowiec odnawialny.

Producenci samochodów od kilku lat starają się zmienić dotychczasowy wymiar produkcji samochodów i wkraczają w bardziej zrównoważoną erę rozwoju. Elektryki? Tak, ale z tapicerką wykonaną z materiału nieodzwierzęcego oraz z surowców, pochodzących z recyklingu.

Wegańskie tapicerki oferują także inne marki: Audi, BMW, Volvo i Ford. Brytyjski producent samochodów MINI ogłosił, że także wyeliminuje skórzane materiały z wnętrza swoich przyszłych modeli EV.

źródło: vegnews.com, volkswagen.de, fot. Unsplash