Wielka Brytania jako pierwsza na świecie dąży do bezemisyjnych dróg

14 lipca rząd Wielkiej Brytanii ogłosił plan dotyczący dekarbonizacji transportu. Program zakłada korzystanie wyłącznie z pojazdów o zerowej emisji. Jest to pierwszy taki projekt na świecie.

Radykalna zmiana

Wielka Brytania nie korzysta z półśrodków i od razu wprowadza radykalne zmiany. Żaden z nowych pojazdów napędzanych paliwami kopalnymi nie będzie sprzedawany po 2040 r. Sprzedaż mniejszych ciężarówek z silnikiem diesla ma zostać zakazana od 2035 r., a większych do 2040 r.

Transport i środowisko

Ten plan jest kamieniem milowym w przejściu na bardziej ekologiczny transport w Wielkiej Brytanii. Decyzja o dopuszczeniu wyłącznie nowych bezemisyjnych pojazdów drogowych od 2040 r., w tym dużych ciężarówek, jest wiodącym celem na świecie. Znacznie zmniejszy to wpływ na klimat w Wielkiej Brytanii i poprawi jakość powietrza, którym oddychamy – Powiedział Greg Archer z organizacji Transport & Environment (T&E)

Bezemisyjne loty

Wielka Brytania zaproponowała również, aby wewnętrzne loty w kraju do 2040r. miały zerowe emisje netto. Brytyjski przemysł lotniczy zostanie włączony do systemu handlu z uprawnieniami do emisji, a linie będą musiały stosować zrównoważone paliwa lotnicze.

T&E ostrzega, że ​​nadal należy zrobić znacznie więcej, aby uczynić międzynarodowe loty bezpieczniejszymi dla środowiska, ponieważ to one stanowią zdecydowaną większość emisji lotniczych w Wielkiej Brytanii.

Rokowania na przyszłość

Greg Archer dodaje, że do pełnej dekarbonizacji potrzeba jeszcze więcej radykalnych zmian. Na rzecz budowy nowych dróg i pasów startowych trzeba skierować się w kierunku ograniczenia ruchu pojazdów.

Ten plan jest ważnym pierwszym krokiem w kierunku dekarbonizacji transportu w Wielkiej Brytanii, ale to dopiero początek drogi. Ambitne cele klimatyczne UK nie zostaną zrealizowane, dopóki rząd nie przekształci szeregu nowych propozycji w środki, które szybko zmienią sposób przemieszczania się ludzi i towarów. Elektryfikacja pojazdów i przejście na zrównoważone paliwa w lotnictwie i żegludze będą stopniowo zmniejszać emisje. Potrzebne będą jednak trudne wybory, a nie więcej dróg lub pasów startowych, aby jeszcze bardziej ograniczyć wykorzystanie pojazdów, ograniczyć liczbę lotów i przesunąć wydatki na opcje ekologicznego transportu – mówi Greg Archer.

źródło: Transport & Environment