Ochrona środowiska Wołowina z większym wsparciem niż rośliny strączkowe. Kontrowersje wokół dopłat UE 20 lutego 2026 Ochrona środowiska Wołowina z większym wsparciem niż rośliny strączkowe. Kontrowersje wokół dopłat UE 20 lutego 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Polskie zapory się starzeją. W zbiornikach zalega blisko 200 mln ton osadów Polskie zapory i zbiorniki wodne starzeją się, a część z nich wymaga dokładniejszego monitorowania i modernizacji. Obiekty projektowane kilkadziesiąt lat temu działają dziś w warunkach częstszych susz, gwałtownych opadów i narastającego zamulenia. Nowy raport wskazuje, że problem dotyczy nie tylko stanu technicznego konstrukcji, lecz także malejącej pojemności zbiorników i ich wpływu na rzeki. Ochrona środowiska Imprezy masowe bez oceny wpływu hałasu na zwierzęta. Czy przepisy powinny się zmienić? Głośne wydarzenia plenerowe wywołują dyskusję nie tylko ze względu na komfort mieszkańców, ale także przez wpływ na miejską przyrodę. Sprawa imprezy techno w pobliżu Pałacu w Wilanowie pokazała, jak działają polskie przepisy – podczas wydawania zgody na imprezę masową analizowane jest przede wszystkim bezpieczeństwo ludzi, ale nie wpływ hałasu na zwierzęta. Unijne dopłaty rolne nadal silniej wspierają produkcję mięsa i nabiału niż uprawy roślinne, mimo rosnących apeli naukowców o zmianę diety na bardziej roślinną. Najnowsza analiza wskazuje na wyraźną dysproporcję w podziale środków w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR), która utrwala wysokoemisyjny model produkcji żywności. Reklama Więcej dopłat dla hodowli zwierząt Z raportu organizacji Foodrise wynika, że w 2020 roku wołowina i jagnięcina otrzymały do 580 razy więcej dopłat niż rośliny strączkowe. Wieprzowina była wspierana niemal 240 razy silniej, a sektor mleczarski – ponad 550 razy bardziej niż producenci orzechów i nasion. Łącznie sektor mięsny i mleczarski miał otrzymać ok. 39 mld euro wsparcia, podczas gdy owoce i warzywa – 3,6 mld euro. Autorzy analizy podkreślają, że mechanizm przyznawania środków w ramach WPR w dużej mierze opiera się na powierzchni gruntów, a nie na wpływie środowiskowym czy zdrowotnym produkcji. W praktyce oznacza to, że gospodarstwa hodowlane otrzymują znacząco większe wsparcie niż producenci żywności roślinnej przeznaczonej bezpośrednio do konsumpcji. Rolnictwo ekologiczne w Polsce rośnie. Czy umowa UE-Mercosur zagrozi rynkowi eko? Dopłaty do rolnictwa a cele klimatyczne Zdaniem twórców raportu obecna struktura dopłat stoi w sprzeczności z celami klimatycznymi UE oraz zaleceniami środowiska medycznego, które wskazuje na potrzebę ograniczenia spożycia czerwonego mięsa. Choć część ekspertów zachowuje ostrożność wobec dokładnej skali wskazanych dysproporcji, nie kwestionuje płynących z raportu wniosków – system wsparcia rolnego wciąż faworyzuje produkty o wyższym śladzie węglowym. System dopłat oparty głównie na powierzchni gruntów premiuje sektory wymagające dużych areałów, w tym produkcję wołowiny i jagnięciny. W efekcie wsparcie publiczne koncentruje się w większym stopniu na żywności pochodzenia zwierzęcego niż na roślinnych źródłach białka, takich jak rośliny strączkowe. Autorzy raportu zwracają uwagę, że taka struktura finansowania utrwala model produkcji o wyższym śladzie środowiskowym, mimo że unijne strategie klimatyczne i zdrowotne coraz częściej promują ograniczenie spożycia czerwonego mięsa i zwiększenie udziału produktów roślinnych w diecie. Chociaż od 2023 roku część płatności WPR została powiązana z instrumentami środowiskowymi, eksperci nie przewidują zasadniczej zmiany struktury rolnictwa w krótkim okresie. W ich ocenie bez korekty mechanizmów wsparcia – uwzględniającej wpływ produkcji na klimat i zdrowie publiczne – obecny system nadal będzie sprzyjał sektorom o większej intensywności emisji. Wsparcie rolnictwa w Polsce Problem niewspółmiernego wsparcia sektora mięsnego i mleczarskiego względem roślinnych źródeł białka ma swoje odbicie również na polskim rynku polityki rolnej. Rolnictwo w Polsce w dużej mierze opiera się na małych i średnich rodzinnych gospodarstwach, z których większość produkuje głównie zboża, warzywa oraz mleko i mięso drobiowe, a jednocześnie zależy w znacznym stopniu od środków unijnych. Od momentu przystąpienia do UE polskie rolnictwo otrzymało dziesiątki miliardów euro dopłat, które znacząco zwiększyły przychody rolników i pomogły zmodernizować gospodarstwa. Szacunki wskazują, że w latach 2004-2022 bezpośrednie płatności stanowiły ponad połowę dochodów wielu gospodarstw i były jednym z głównych elementów stabilizujących sektor w Polsce. W praktyce mechanizm przyznawania środków w ramach WPR opiera się głównie na wielkości zasiewów i areału gruntów, co często faworyzuje produkcję pasz dla zwierząt oraz hodowlę, zamiast bezpośredniej uprawy roślin spożywczych. W Polsce rolnictwo zajmuje około 60% powierzchni kraju, a struktura gospodarstw pozostaje rozdrobniona, z dużym udziałem małych areałów, co dodatkowo komplikuje osiąganie skali i efektywności produkcji roślinnej. Eksperci zwracają uwagę, że takie podejście – choć pomogło utrzymać rolników i obszary wiejskie – nie sprzyja realizacji unijnych celów klimatycznych i zdrowotnych. W dyskusji o nadmiarowym wsparciu dla produkcji mięsa, polscy rolnicy znajdują się między oczekiwaniami zmian polityki żywnościowej UE a własnymi realiami rynkowymi, co może prowadzić do rosnących napięć społecznych i politycznych wokół przyszłości dopłat rolnych. Zobacz też: Azotany z rolnictwa zanieczyszczają polskie wody. NIK krytykuje system kontroli Źródła: The Guardian, MRiRW, gov.pl, Komisja Europejska, MDPI Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.