Polska Znane instytucje muszą zwrócić 4 miliony złotych. NFOŚiGW: Nie ma naszej zgody na treści negujące zmiany klimatu 09 lipca 2024 Polska Znane instytucje muszą zwrócić 4 miliony złotych. NFOŚiGW: Nie ma naszej zgody na treści negujące zmiany klimatu 09 lipca 2024 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W poniedziałek, 8 lipca miał miejsce briefing prasowy szefowej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dorota Zawadzka-Stępniak ogłosiła wypowiedzenie umów kilku podmiotom, które będą teraz musiały zwrócić ponad 4 miliony złotych. Reklama Wyniki analiz zaskakują Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zgodnie z zapowiedzią stopniowo dokonuje analiz umów zawartych w ostatnich latach, przez poprzednie zarządy tej instytucji. Wczoraj, 8 lipca, poznaliśmy pierwsze efekty jego pracy. Prezeska Dorota Zawadzka-Stępniak poinformowała o rażących naruszeniach zapisów umów, których miały dopuścić się dwa podmioty: Fundacja Polska Ziemia oraz Instytut Gospodarki Rolnej. Obie fundacje miały realizować kampanie edukacyjne, takie jak kampania „Czyste Powietrze – Czysty Zysk”. Zobacz też: Będzie 60 milionów więcej. Czy Polacy są zainteresowani dotacjami w ramach tego programu? Między tymi podmiotami a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zawarte były trzy umowy: z dnia 13.09.2022 roku z Fundacją Polska Ziemia o dofinansowanie przedsięwzięcia pn. „Czyste powietrze – Czysty zysk” w kwocie 1 507 699 zł; z dnia 15.12.2023 roku z Instytutem Gospodarki Rolnej o dofinansowanie przedsięwzięcia pn. „Rolnictwo przyszłości” w kwocie 1 350 270 zł; z dnia 28.12.2023 roku z Fundacją Polska Ziemia o dofinansowanie przedsięwzięcia pn. „Czyste powietrze – Czysty zysk” w kwocie 1 550 200 zł. Wczoraj wszystkie te dokumenty zostały wypowiedziane przez NFOŚiGW. Dlaczego? “Umowy te były realizowane niezgodnie z ich treścią oraz w sposób sprzeczny z ich celami” – usłyszeliśmy podczas briefingu. Sprawdź: Polacy dostali błędne prognozy rachunków za prąd. Hennig-Kloska zainterweniuje u prezesów spółek Marnotrawstwo środków publicznych, czyli dlaczego wypowiedziano umowy? Z wypowiedzi Zawadzkiej-Stępniak można usłyszeć kilka podstaw wypowiedzenia umów. To między innymi: opóźnienia w spłacie pożytków lub dostarczenia dokumentów rozliczających pożytki w odpowiednim czasie i publikowanie treści zawierających logo NFOŚiGW, które nie były zaakceptowane przez Fundusz lub w ogóle nie zostały mu przedłożone do akceptacji. – Zamiast efektu ekologicznego i należycie wydatkowanych środków publicznych, widzimy dezinformację i marnotrawstwo środków publicznych. Nie ma naszej zgody na to, aby środki publiczne były wydatkowane na działalność, która sprzeczna jest z misją i strategią Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – powiedziała. Czy to oznacza, że w swoich kampaniach, które miały pełnić funkcję edukacyjną, dwie wymienione powyżej instytucje świadomie mijały się z prawdą lub używały manipulacji? Na podobnie postawione pytanie prezeska NFOŚiGW nie chciała udzielić bezpośredniej odpowiedzi, jednak wskazała jako jedną z podstaw wypowiedzenia umów „promowanie działań i rozwiązań technologicznych oraz brak zapewnienia neutralności brandingowej, poprzez promowanie własnych myśli propagandowych, sprzecznych z misją Narodowego Funduszu”. – Stoimy na straży wydatkowania środków publicznych i bardzo zależy nam na tym, aby środki publiczne wydatkowane były jak najlepiej i przynosiły jak najlepszy efekt ekologiczny, dlatego wprowadzamy standardy, które mają na celu zapewnienie takich efektów i najlepszego wydatkowania takich środków – powiedziała szefowa NFOŚiGW – Nie ma naszej zgody na to, aby finansować działania mające znamiona dezinformacji ani treści negujące politykę klimatyczną czy też zmianę klimatu. Nie chcemy, aby środki publiczne dzieliły Polaków i wprowadzały w błąd – dodała. W wyniku wypowiedzenia umów z Fundacją Polska Ziemia i Instytutem Gospodarki Rolnej, NFOŚiGW zażądał zwrotu wypłaconych zaliczek, pożytków od tych zaliczek i należnych odsetek, w łącznej kwocie około 4,8 mln złotych. Ranking “Czystego Powietrza”. Oto najbardziej aktywne gminy Źródło: NFOŚiGW Fot.: zrzut ekranu z transmisji NFOŚiGW online Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.