Luksemburg kupi od Litwy zieloną energię

Jak czytamy w komunikacie stowarzyszenia WindEurope, przedstawiciele Litwy i Luksemburga podpisali porozumienie dotyczące transferu statystycznego energii z odnawialnych źródeł. Na mocy tego dokumentu Litwa „na papierze” będzie sprzedawać Luksemburgowi określoną ilość energii odnawialnej w latach 2018–2020. Umowę zawarto 26 października br.

Powyższy mechanizm współpracy po raz pierwszy został użyty przez państwa członkowskie UE do wdrażania i realizacji celów unijnych zawartych w dyrektywie o promocji OZE.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Mechanizm elastyczności, zwany transferem statystycznym, pomiędzy krajami członkowskimi polega na tym, że na podstawie umowy międzynarodowej kraje przekazują sobie nadwyżki energii po tzw. kosztach krańcowych, najczęściej w celach spełnienia wymogów UE.

Powyższe porozumienie ułatwi Luksemburgowi realizację wymagań Unii Europejskiej, dotyczących udziału OZE w miksie energetyczym na poziomie 11 procent. W 2015 roku udział ten w Luksemburgu wyniósł 5 procent, z kolei na Litwie aż 25 procent, przy czym kraj ze stolicą w Wilnie dąży do jedynie 23-procentowego udziału OZE. Porozumienie jest korzystne także dla Litwy. Obecnie państwo to posiada około 500 MW mocy zainstalowanej w ramach energetyki wiatrowej. Litwa może reinwestować uzyskane z tej transakcji dochody w sektorze energetycznym. Wzrost zdolności wiatrowych na Litwie umocni lokalny łańcuch dostaw energii elektrycznej. Zaktualizowana przez Litwę krajowa strategia energetyczna, która będzie niebawem omawiana w tamtejszym parlamencie, zakłada produkcję OZE w wysokości 30 procent do 2020 roku, 45 procent do 2030 oraz 80 procent do 2050 roku.

Kurier.it informuje, że w bieżącym roku Litwa wyprodukowała łącznie 1187 GWh energii elektrycznej, a zużyła jej 5106 GWh. Elektrownie wodne wygenerowały 296,4 GWh, elektrownie bazujące na biomasie – 221 GWh, fotowoltaika – 36,8 GWh. Więcej informacji o litewskim sektorze OZE można przeczytać w artykule Elektrownie wiatrowe na Litwie wygenerowały 50 % energii.

Źródła: WindEurope, Kurier.it,