Mamy prawie najdroższy prąd w całej Europie

Prognozy dotyczące zwiększenia opłat za prąd w kraju sprawdziły się. Podczas gdy w innych krajach Europy rachunki się obniżają, u nas odwrotnie – za energię elektryczną płacimy coraz więcej.

Drożej niż do tej pory

O rosnącej tendencji opłat na rachunkach pisaliśmy na początku grudnia 2020 roku. Wówczas Urząd Regulacji Energetyki przedstawił nowe zasady naliczania opłat (w tym opłatę mocową i zmianę wartości w opłacie OZE). Obowiązują one od stycznia. W przypadku gospodarstw domowych rachunek za prąd jest wyższy o około 100 złotych w skali roku. W gorszej sytuacji są firmy, które ponoszą jeszcze większe koszty.

W czołówce

Polska znalazła się w TOP 5 krajów, które przekroczyły 50 euro za MWh. Pod koniec roku 2020 Polska miała prawie najwyższe hurtowe ceny energii elektrycznej z dostawą pasmową BASE – podano w raporcie KE. Podczas gdy unijna średnia wynosiła 43,4 euro za MWh, to w Polsce opłata ta była znacznie wyższa i wyniosła 54 euro za MWh. Drożej było tylko na Malcie (56,6 euro). Przykładowo w jednym z najbogatszych krajów Europy, czyli w Szwecji opłata wynosiła 22,5 za MWh. Polska była też 3. największym importerem prądu w Unii Europejskiej w IV kwartale 2020 roku.

Wzrost opłat za energię elektryczną w kraju wyniósł około 10%. Jednak w grudniu zapłaciliśmy za prąd kwotę niższą od europejskiej średniej, wynoszącej 20-25 eurocentów za kWh. Zależnie od zużycia energii wartość oscylowała pomiędzy 14 a 17 eurocentów za kWh. Rachunki zdecydowanie obniżyły się w Holandii, gdzie odnotowano blisko 33-proc. niższe opłaty za energię elektryczną.

Równolegle, Polska odnotowuje zdecydowany wzrost przyrostu mocy ze źródeł energii odnawialnej. Z kolei w ubiegły piątek, 9 kwietnia energia elektryczna pochodząca ze źródeł odnawialnych osiągnęła rekordową moc 7860,3 MW.

Co wpływa na tak wysokie rachunki?

Na tak wysokie ceny za prąd w Europie ma wpływ kilka skladowych. Przede wszystkim wysoki poziom wydobycia i zużycia węgla. Szwecja, Austria, czy Belgia nie mają już praktycznie węgla w miksie energetycznym. Francja, Słowacja i Portugalia, chcą całkowicie zrezygnować z węgla w ciągu dwóch – trzech lat. Rząd Polski utrzymuje, że energetyka węglowa będzie działać do 2060 roku. Opłata za emisję CO2 wynosi 25 euro za tonę, co czyni ten sektor nie tylko negatywnie oddziałującym na środowisko, ale i niezwykle kosztownym, także dla płatników.

Rachunek za prąd – sprawdź, co wchodzi w jego skład.

źródło: money.pl