Od zimy w Teksasie po śnieg na Saharze – katastrofy klimatyczne

Od zimy w Teksasie po śnieg na Saharze – katastrofy klimatyczne

Katastrofy pogodowe istniały zawsze, ale według naukowców zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka zwiększają ich częstotliwość i skutki. Bardzo kosztowne i zarazem tragiczne w skutkach zdarzenia w tym roku nawiedziły największą w historii liczbę krajów i zmieniły nieodwracalnie życie milionów osób. Jakie katastrofy miały miejsce w 2021 roku i jakie były ich główne przyczyny?

Zima w Teksasie i tornado

Na początku roku, w lutym stan Teksas zmierzył się z nagłym atakiem zimy. Miliony Amerykanów pozostało bez dostępu do prądu, co oznaczało trudną do przetrwania niską temperaturę i brak dostępu do elektryczności. 

W sierpniu Luizjanę nawiedził huragan Ida, który doprowadził do śmierci ok. 100 osób. Niedawno, bo 10 grudnia przez sześć stanów także przeszła trąba powietrzna. Jej zasięg i skutki porównano do rekordowego tornada w USA z 1925 roku. Tegoroczna trąba pokonała 322 km. Kluczową przyczyną anomalii była wysoka, wiosenna temperatura.

Burza piaskowa w Pekinie i śnieg na Saharze

W połowie marca stolicę Chin nawiedziła największa od dekady burza piaskowa. Burze piaskowe pojawiły się także w 12 innych regionach tej części Chin. Silny wiatr znad pustyni Gobi spowił Pekin piaskową mgłą. Stężenie pyłów PM 2,5 i PM 10 wzrosło do niebotycznych rozmiarów. Z kolei w styczniu na Saharze spadł śnieg. 

Susze i fale upałów w Europie, Afryce i Ameryce

Na trąbie powietrznej i ataku zimy się nie skończyło. USA zmierzyły się w czerwcu z bezlitosną falą upałów i pożarami. Pożary, które miały miejsce w ostatnich latach spowodowały szkody na terenach liczących ok. 186 tys. km2. Tysiące ludzi zostało pozbawionych dachu nad głową, a ilość zwierząt, które utraciły swoje siedliska lub zginęły w pożarach, sięga 3 miliardów. Pożary w zachodnich Stanach Zjednoczonych i Australii były najtragiczniejsze w skutkach. W Algierii z powodu pożarów zmarło ok. 65 osób.

We wrześniu rząd USA potwierdził, że w ciągu ostatnich 20 miesięcy na południowym zachodzie wystąpiły najniższe opady od ponad stulecia i powiązał suszę ze zmianami klimatu.

W sierpniu we Włoszech padł rekord temperatury. W środę 11.08.2021 w Syrakuzach na Sycylii osiągnęła ona 48,8 stopni Celsjusza, co stanowi nowy europejski rekord wszech czasów. Gubernator Sycylii Nello Musumeci wezwał wówczas do ogłoszenia stanu wyjątkowego. Wypoczynek we Włoszech i Turcji został przerwany przez szalejące pożary, przez co dziesiątki turystów i mieszkańców zostało ewakuowanych łodziami.

Tragiczne lato 

Europa stała pod znakiem ognia i wody. W lipcu z powodu powodzi zginęło w Europie ok. 200 osób, a opady były dotkliwe szczególnie w Niemczech, Belgii i Holandii.

Powodzie zabiły ponad 300 osób w prowincji Henan w środkowych Chinach. Deszcz, który wtedy spadł w ciągu zaledwie trzech dni, jest obserwowany zazwyczaj na przestrzeni roku. 

Naukowcy doszli do wniosku, że zmiany klimatyczne zwiększyły prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi o 20%.

Według Światowej Organizacji Meteorologicznej (ang. The World Meteorological Organization, WMO) liczba katastrof związanych z pogodą na świecie wzrosła pięciokrotnie w ciągu ostatnich 50 lat. Zwieńczeniem letnich klęsk był raport IPCC. Człowiek zmienia klimat w bezprecedensowy, a czasem nieodwracalny sposób – mówi główny raport naukowy ONZ, IPCC. 

Susza, głód i migranci klimatyczni

Ekstremalne zjawiska pogodowe przyczyniają się do pogłębienia zjawiska emigracji klimatycznej, także z powodu niedoboru surowców i braku możliwości pracy. Eksperci ds. klimatu od kilku lat ostrzegają, że niezredukowane emisje przyczynią się do poważnego braku podstawowych surowców w przyszłości – wody i ilości upraw.

W Madagaskarze zaobserwowaliśmy wzrost poziomu suszy. Oczekuje się, że będzie jeszcze większa, jeśli zmiany klimatyczne będą się utrzymywały. Pod wieloma względami można to postrzegać jako bardzo silny argument dla ludzi, żeby zmienili swoje postępowaniedr Rondro Barimalala, naukowiec z Madagaskaru.

Oczekuje się, że w nadchodzących miesiącach i latach wielu innych mieszkańców będzie musiało zmierzyć się z katastrofalnym głodem. 

Lodowiec Grenlandii topnieje po rekordowych opadach deszczu

Rekordowy deszcz to jeden z najbardziej widocznych oraz stosunkowo nowych anomalii, które dowodzą zmianom klimatu. W okresie od 14 do 16 sierpnia na lodowiec spadło 7 mld ton deszczu. Jest to najbardziej obfity odnotowany opad w historii pomiarów, czyli od 1950 roku. Wcześniejsze duże topienia miały miejsce w latach 1995, 2012 i 2019.  Alarmujący deszcz na szczycie lodowca nie jest odosobnionym przypadkiem. Wraz z rosnącą liczbą powodzi i pożarów to jeden z sygnałów globalnego ocieplenia. 

źródło: reuters.com, bbc.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.