Pandemia przyspieszyła cyfryzację, a wraz z nią zainteresowanie OZE

Pandemia przyspieszyła cyfryzację, a wraz z nią zainteresowanie OZE

W wyniku pandemii trzy na cztery firmy z branży technologicznej, medialnej, finansowej i telekomunikacyjnej przyspieszyły cyfryzację. Transformacja, która miała trwać 2 lata, dokonała się w 2 miesiące. Zwiększyło się także zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz jej odnawialne źródła. 

Podcast

Praca i nauka zdalna zwiększyły ilość przetwarzanych informacji

Przed wybuchem pandemii ok. 65% światowej populacji miało dostęp do Internetu. W marcu 2020 roku z dnia na dzień przeniesiono pracę, naukę, wizyty lekarskie i zakupy do Internetu. Poskutkowało to gwałtownym wzrostem ilości przetwarzanych informacji do 59 zettabajtów, czyli bilionów gigabajtów. Zwiększyło to zapotrzebowanie na energię – obecnie centra danych odpowiadają za zużycie w procesie cyfryzacji nawet 20% światowej energii. 

Zielona energia dla baz danych

Zgodnie z założeniami Unii Europejskiej, do 2030 roku centra danych powinny być neutralne klimatycznie. Wideokonferencje, praca zdalna czy usługi bankowości internetowej będą przyjazne dla środowiska, gdy systemy przetwarzające informacje zostaną zasilone energią z odnawialnych źródeł. Jak twierdzi Mariusz Hudyga z firmy Eaton, sama cyfryzacja może pomóc w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla. 

W nadchodzących latach cyfrowe rozwiązania umożliwią inteligentną komunikację pomiędzy systemami pomiarowymi w budynkach czy magazynami energii i siecią elektryczną. Na coraz szerszą skalę stosowane będą banki energii, zarówno w infrastrukturze centrów danych, jak i w akumulatorach pojazdów elektrycznych – tłumaczy. 

Odnawialne źródła energii bardziej stabilne dzięki cyfryzacji

Cyfrowe systemy umożliwiają wytwarzanie, przesyłanie i magazynowanie na szeroką skalę energii ze źródeł odnawialnych. OZE są wydajniejsze, tańsze i bardziej przyjazne dla środowiska niż paliwa kopalne, jednak równocześnie mniej stabilne ze względu na różny poziom siły wiatru lub nasłonecznienia. W równoważeniu produkcji i zarządzaniu energią może pomóc cyfryzacja. 

– Cyfrowe technologie zapewnią stabilne dostawy energii elektrycznej z wiatru, wody czy słońca. Sztuczna inteligencja będzie w czasie rzeczywistym analizowała informacje o produkcji i popycie na energię, pomoże więc w planowaniu i zachowywaniu równowagi sieci. Nadwyżka energii z OZE będzie np. przechowywana w akumulatorach samochodów podłączonych do sieci i wykorzystywana w momencie większego zapotrzebowania w domu, które zasygnalizują czujniki – komentuje Mariusz Hudyga. 

Cyfryzacja zapewnia większą energooszczędność

Praca zdalna w dużym stopniu zastąpiła dojazdy do biura i podróże, ograniczyła więc zużycie paliwa. Zakupy w sklepach internetowych umożliwiają bardziej efektywne planowanie tras dostaw niż w przypadku korzystania z tradycyjnych kanałów sprzedaży. Redukują też wydatki na energię związane z nadprodukcją czy niepotrzebnym magazynowaniem produktów. 

E-bankowość ogranicza potrzebę zasilania i utrzymywania nieruchomości należących do instytucji finansowych. Dzięki wysokiej wydajności nowoczesnej elektroniki digitalizacja zapewnia także większą energooszczędność, a co za tym idzie – redukcję emisji dwutlenku węgla.

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.