PGE z największą w historii stratą finansową za 2019 rok – 4 mld zł na minusie

Węglowy gigant Polska Grupa Energetyczna zanotowała największą w historii stratę finansową za 2019 rok – wynosi ona 4 mld złotych. Ekolodzy komentują, że spółka jest nie tylko zabójcza dla klimatu, ale i dla samej siebie. 

PGE podała wyniki finansowe za 2019 rok, z których wynika, że zanotowała największą w historii stratę w wysokości 4 mld zł. Tak duża kwota na minusie to efekt strategii węglowej spółki i dokonanych odpisów z tytułu utraty wartości aktywów na kwotę ok. 7,5 mld złotych. Wartość PGE w ciągu ostatnich 5 lat spadła aż o 80 proc.

Fotowoltaika od Columbus Energy

– Liczby mówią same za siebie – dotychczasowa strategia PGE to przepis na katastrofę – nie tylko klimatyczną, ale i dla przyszłości samej PGE. Opieranie się przez spółkę na węglu budzi sprzeciw nie tylko inwestorów, ale i całego społeczeństwa. Jak pokazują badania opinii publicznej, ponad trzy czwarte Polek i Polaków chce odejścia Polski od węgla do 2030 roku. Wojciech Dąbrowski, nowy prezes PGE, musi jak najszybciej przedstawić plan odejścia spółki od węgla do 2030 roku i plan rozwoju odnawialnych źródeł energii. Tylko w ten sposób może uratować stojącą nad przepaścią spółkę i zatroszczyć się o los tysięcy jej pracowników  komentuje Piotr Wójcik, analityk rynku energetycznego Greenpeace Polska.

PGE operuje największymi instalacjami węglowymi w Polsce – w jej skład wchodzą m.in. elektrownie Bełchatów, Opole, Turów, Rybnik czy Dolna Odra. Spółka wydała ponad 11 miliardów złotych na budowę dwóch bloków węglowych w elektrowni Opole (oddane do użytku w 2019 roku). Tylko 2 proc. swoich nakładów inwestycyjnych przeznaczała na odnawialne źródła energii.

– Pierwszym krokiem nowego prezesa PGE powinno być ogłoszenie rezygnacji z budowy odkrywki Złoczew. Ta inwestycja nie ma żadnej racji bytu. Spółka potrzebuje też nowej strategii działania, która wykluczy inwestycje węglowe, skupiając się na sprawiedliwej transformacji oraz ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Nowa strategia mogłaby być także częścią koła napędowego gospodarki w nadchodzącym kryzysie ekonomicznym – dodaje Piotr Wójcik. 

Źródło: greenpeace.org