Syberia: pożar większy niż wszystkie pożary na świecie razem wzięte

Syberia to jedno z najzimniejszych miejsc na naszej planecie. Do niedawna, ponieważ teraz szaleją tam jedne z największych pożarów w historii ludzkości. Dym pokrywa 5.3 mln km2, czyli więcej niż powierzchnia Unii Europejskiej. Jaka jest przyczyna tej dramatycznej sytuacji?

Syberia w ogniu

Wcześniej, w historii pomiarów, więcej pożarów miało miejsce tylko w 2012 r. Obecna sytuacja może okazać się jeszcze gorsza. Od 2017 r. w regionie panują niezwykle suche lata, a w zeszłym roku odnotowano rekordowe temperatury, w tym najwyższe kiedykolwiek zarejestrowane w Arktyce.

Pracuję od 1988 r. i nigdy nie widziałem takiego lata. To jest szalone, mamy zbyt wiele pożarów i prawie wszystkie są poważne – powiedział w wywiadzie dla ABC News Sviatoslav Kolesov, starszy pilot-obserwator w jakuckim oddziale Lotniczej Służby Ochrony Lasów (Авиалесоохрана).

Do 2017 r. w Jakucji można było spodziewać się średnio jednego lub dwóch poważnych pożarów rocznie. Teraz jest ich nawet czterdzieści.

Stan wyjątkowy w Jakucji

W Jakucji w związku z pożarami ogłoszono stan wyjątkowy. Według lokalnych władz ogień obejmuje ok. 1,5 miliona hektarów. Gęsty, gryzący smog utrzymuje się nad regionem już ponad miesiąc. Dym ciągnie się na przestrzeni setek kilometrów, często zakrywa słońce, poważnie ograniczając widoczność w miastach.

Wskutek pożarów Jakucja stała się obecnie największym emitentem dwutlenku węgla na świecie. Przyczynami tej sytuacji są m.in. ekstremalna fala upałów i rekordowa susza. Naukowcy wskazują, że zjawiska te związane są ze zmianami klimatu. Winę jednak, według Greenpeace, bezpośrednio ponoszą także zwykli ludzie.

Drwale odpowiedzialni za pożary na Syberii

Ekolodzy z Greenpeace uważają, że większość nowych pożarów powstaje na polanach. Drwale, prowadząc legalną wycinkę, palą ogniska i zostawiają niedopałki papierosów. Palenie resztek ściętego lasu jest dla nich bardziej opłacalne niż poddawanie odpadów recyklingowi i  oczyszczanie tych terenów w inny, zgodne z przepisami sposób.

Nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego, w połączeniu z suchymi lasami, prowadzi często do katastrofy. W najbliższych latach istnieje jednak dla Syberii także inne niebezpieczeństwo związane ze zmianami klimatu.

Koniec wiecznej zmarzliny to katastrofa dla Rosji

Niektóre z rosyjskich miast na Syberii, takich jak Norylsk, zbudowano na tzw. wiecznej zmarzlinie. Jest to zamrożona gleba, której temperatura utrzymuje się poniżej 0°C przez dwa lub więcej lat.

Wysoka temperatura może doprowadzić do rozmarznięcia gleby do około dwóch metrów, wskutek czego staje się ona często grząskim bagnem. Oparcie fundamentów na zmarzlinie powoduje stopniowe wtapianie się budynków i ich osiadanie.

Jeśli wysokie temperatury staną się normą na Syberii, cała zbudowana dotychczas infrastruktura: sieć elektryczna, kolej, drogi, może być zagrożona.

Źródła: abcnews.go.com, greenpeace.org, greenpeace.ru