Polski rynek OZE w pigułce

Zwrot „odnawialne źródła energii” kryje za sobą wiele bardzo różnych rozwiązań – od kolektorów słonecznych lub pomp cieplnych w budynkach jednorodzinnych, po wielomegawatowe farmy wiatrowe lub elektrownie wodne. OZE to przede wszystkim energia wodna, energia geotermalna, energia prądów morskich, pływów i falowania, energia słoneczna, energia wiatru, biopaliwo, biomasa, biogaz oraz energia cieplna oceanu.

Energia odnawialna jest to energia uzyskiwana z naturalnych procesów przyrodniczych. „Odnawialne źródła energii stanowią alternatywę dla tradycyjnych, pierwotnych nośników energii – paliw kopalnianych. Zasoby OZE uzupełniają się w naturalnych procesach, co praktycznie pozwala traktować je jako niewyczerpalne. Pozyskiwanie energii z tych źródeł jest, w porównaniu do źródeł tradycyjnych, przyjazne środowisku naturalnemu. Wykorzystywanie OZE w znacznym stopniu zmniejsza szkodliwe oddziaływanie energetyki na środowisko naturalne, głównie poprzez ograniczenie emisji szkodliwych substancji, zwłaszcza gazów cieplarnianych.

Nowe perspektywy

Rozwój wykorzystania odnawialnych źródeł energii jest jednym z najważniejszych kierunków Polityki Energetycznej Polski do 2030 roku. Ta strategia zawiera rozwiązania wychodzące naprzeciw najważniejszym wyzwaniom polskiej energetyki zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i do 2030 r.

W związku z obowiązkiem spełnieniem wytycznych Unii Europejskiej oraz koniecznością optymalizacji aktualnego systemu wsparcia OZE w Polsce uchwalono w tym roku ustawę o odnawialnych źródłach energii. Jest to główny motor, który będzie wpływał na kształt rozwoju polskiego sektora OZE.

Nowa ustawa może nie tylko umożliwić realizację unijnego celu produkcji przez Polskę 15% energii ze źródeł odnawialnych do roku 2020, ale także powinna przyczynić się do rozwoju polskich firm bazujących na wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Pojawia się szansa, że polski model wsparcia OZE odejdzie od wspierania przestarzałych rozwiązań i umożliwi rozwój innowacyjnych technologii, a na systemie wsparcia energetyki odnawialnej w Polsce zaczną korzystać nie tylko duże koncerny energetyczne, ale także gminy czy gospodarstwa domowe, czerpiąc zyski z produkcji energii na własne potrzeby. Rozwój odnawialnych źródeł energii w coraz większym stopniu wpływa na kształt zarówno polityk energetycznych jak i budowę systemu elektroenergetycznego państw członkowskich UE. Jest to spowodowane przede wszystkim faktem, iż kolejne przepisy prawne tworzone w Unii Europejskiej coraz mocniej promują tzw. czyste źródła energii. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej, idąca w kierunku „niskoemisyjności” lub nawet „zeroemisyjności” wymusza konieczność daleko idącej przebudowy polskiego Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

Znaczący wzrost

Najnowsze dane polskiego Urzędu Regulacji Energetyki pokazują, że w ubiegłym roku z OZE w naszym kraju pochodziło już 13% energii, w 2010 roku było to 10%, a w 2005r. zaledwie 3.1%. Jeżeli chodzi o moc zainstalowanych instalacji produkujących zieloną energię to w tym roku stanowi ona 6518 MW. Najwięcej czystej energii wytwarzanej jest z wiatru – 15%. Wiatraki obecnie w Polsce wytwarzają 4 253 MW energii. Najmniej pochodzi z energetyki solarnej, zaledwie 0.8%. Panele fotowoltaniczne wytwarzają jej 51 MW. Z kolei z elektrowni wodnych pochodzi 15% energii i produkują one 982 MW, z elektrowni na biomasę 15,8%, produkując 1033 MW energii, a z biogazu pochodzi 3%, tj. 197 MW.

Dominacja wiatru

Dotychczas polski rynek OZE był oparty w głównej mierze na farmach wiatrowych, które dzięki atrakcyjnemu systemowi wsparcia inwestycji, nie zniechęcał nawet kilkuletni okres realizacji projektów i konieczność radzenia sobie z negatywnym nastawieniem lokalnych społeczności. Na drugim miejscu plasowała się bioenergia, a to w głównej mierze poprzez inwestycje polskich koncernów energetycznych w kotły, w których z węglem jest współspalana biomasa. Trzecim filarem polskich OZE są turbiny wodne, których produkcja jest także objęta systemem zielonych certyfikatów.

Nowa ustawa o OZE może znacząco odwrócić te proporcje i zmienić zasady funkcjonowania polskiego rynku czystej energii i zmienić jego charakter. W opinii ekspertów nowy system wsparcia może zaktywizować inwestorów branż fotowoltanicznych  i  biogazowych, a wraz ze zmianami w prawie dotyczącymi obszarów morskich RP coraz głośniej będzie o budowie farm wiatrowych na Bałtyku.

Na nowych zasadach

Ustawa o OZE proponuje dywersyfikację wsparcia dla poszczególnych technologii OZE poprzez wprowadzenie dla nich tzw. współczynników korekcyjnych, które będą kształtować wysokość wsparcia przyznawanego w ramach systemu zielonych certyfikatów. Ważnym elementem nowego systemu będzie także objęcie danej inwestycji stałym, 15-letnim wsparciem.

W 2012 roku referencyjna wartość zielonego certyfikatu wynosiła 286,74 zł/MWh. Po zmianach wartość wsparcia będzie stała i nie zwiększana co roku o inflację tak jak ma to miejsce w obecnym systemie.

Ministerstwo Gospodarki, zapowiada, że nowe regulacje w większym stopniu przyczynią się do rozwoju odnawialnych źródeł energii w mikroskali, czyli małych systemów OZE instalowanych w gospodarstwach domowych. W tym celu, nowe regulacje mają znacząco uprościć inwestycje w domowe systemy OZE i zwolnić tzw. prosumentów z szeregu wydatków związanych z uzyskaniem pozwoleń i przyłączeniem do sieci. Na nowych regulacjach dla tzw. rozproszonej energetyki mogą zyskać zwłaszcza producenci i instalatorzy dachowych instalacji fotowoltaicznych czy małych elektrowni wiatrowych.

Nowa perspektywa

Szacuje się, że do roku 2020 największą dynamikę wzrostu zanotują  instalacje wiatrowe, nawet o 50% i słoneczne – o ponad 30%. Nadal jednak szacuje się, że głównymi filarami polskiego rynku będą wiatraki i instalacje na biogaz i biomasę oraz w biopaliwa transportowe. Te cztery obszary w 2020 roku stanowić będą łącznie ok. 94 proc. zużycia energii ze wszystkich źródeł odnawialnych. Do 2020 r. technologie odnawialne łącznie stanowić będą 25,4 proc. całkowitej mocy wytwórczej (22,6 proc. w 2030 r.). Spadek tego odsetka w latach 2020-2030 wynika głównie z faktu uwzględnienia w zestawieniu energetyki jądrowej, która ma się pojawić w Polsce po 2020 r.

Szanse dla słońca

Nowe przepisy stwarzają impuls do rozwoju technologii fotowoltaicznych w Polsce. Szansą dla branży jest ewolucja globalnej branży fotowoltaicznej, w której mamy do czynienia ze zmianą zastosowania elektrowni fotowoltaicznych, które nastawione były na wyłączną sprzedaż energii do sieci, na rzecz  instalacji fotowoltaicznych, które coraz częściej będą produkować energię na własny użytek. To pozwoli na generowanie oszczędności na energii niezakupionej z sieci, a także zabezpieczenia się przed ewentualnymi wzrostami cen energii w przyszłości. W kolejnych latach mamy być świadkiem ewolucji branży PV polegającej na odejściu od wysokich dopłat. Ponadto dzięki nowym technologiom będą dostępne rozwiązania z zakresu inteligentnych sieci czy magazynów energii, których zastosowanie może uniezależnić właścicieli elektrowni fotowoltaicznych od zewnętrznych dostaw energii oraz przyczynić się do szybszego rozwoju sektora fotowoltaicznego.

Previous Article

Pierwsza taka farma na Sądecczyźnie

Next Article

Jak dobrać odpowiednią powierzchnię kolektorów? Część I

Dodaj komentarz