Cisza to nie luksus a konieczność. Radar do pomiaru hałasu na drogach

Cisza to nie luksus a konieczność. Radar do pomiaru hałasu na drogach

Zanieczyszczenie hałasem to dzisiaj jeden z kilku problemów, z jakim mierzą się mieszkańcy miast, a zwłaszcza tych dużych. Na obszarach zurbanizowanych oraz ciasnych ulicach warkot silników pogłębia to zjawisko. Dlatego w Szwajcarii opracowano technologię, która analizuje natężenie dźwięku i ma przywrócić mieszkańcom ciszę.

Podcast

Ciszej

Jak wykorzystać nowe technologie do walki z nadmiernym hałasem? Genewska firma Securaxis opracowała sposób na jego monitorowanie w czasie rzeczywistym. Czujnik najpierw rejestruje poziom dźwięku, a następnie naśladując kolory z sygnalizacji ulicznej, wskazuje, czy dźwięk pojazdu mieści się w limicie, czy można uznać go za hałas.

Jeśli ktoś znajduje się poniżej progu hałasu, na tablicy pojawia się komunikat „dziękuję”. Jeśli jest powyżej, pojawia się „ciszej” z wykrzyknikiemmówi inżynier ruchu ruchu w Swisstraffic, Alain Bützberger.

SONAL to oprogramowanie służące do analizy dźwięku, które bazuje na połączeniu kilku osiągnięć nauki: akustyce, sztucznej inteligencji (AI) oraz IoT (przyp. Internet rzeczy, czyli połączenie rozwiązań, które komunikują się ze sobą za sprawą połączenia internetowego).

Jak podaje firma, urządzenie jest zgodne z zasadami ochrony prywatności, tzw. RODO. Urządzenie nie rejestruje żadnych danych identyfikacyjnych, a przetwarzanie dźwięku polega na przesłaniu metadanych. Ponadto, skrzynka odróżnia dźwięk płynący z aut, motorów i ciężarówek, czyli ten z ruchu drogowego od innych dźwięków z zewnątrz. 

SONAL monitoruje dźwięk 24 godziny na dobę i zużywa stosunkowo małą ilość energii. Projekt to odpowiedź na głosy mieszkańców, którzy nie chcą żyć w ciągłym hałasie.

Hałas w Genewie

Urządzenie opracowane przez Securaxis prawdopodobnie zostanie wykorzystane w Genewie. Małe skrzynki być może zostaną wykorzystane w szwajcarskiej kampanii “Noise 2030”, która ma na celu zwiększyć świadomość kierowców dotyczącą przekraczania natężenia dźwięku i jego skutków. 

Cisza to nie luksus, to konieczność mówi Antonio Hodgers, radny kantonu Genewa. 

Inicjatywa skupia się na ochronie mieszkańców przed skutkami wywołanymi zanieczyszczeniem hałasem. Celem jest poprawa jakości życia, utrzymanie dobrego samopoczucia i zdrowia ludzi. 80% miejskiego zanieczyszczenia hałasem jest spowodowanych ruchem drogowym. 

Z badań przeprowadzonych w Genewie w zeszłym roku wynika, że co drugi mieszkaniec stolicy przyznał, że cierpi z powodu nadmiernego natężenia hałasem. Uznano go za problem publiczny, który należy rozwiązać. Najlepiej przy użyciu innowacyjnych narzędzi.

źródło: securaxis.com, wrc.net.pl

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.